Kategoria

Kościół

Podkategoria: Kościół

Fot. Wikipedia

Kościół

Franciszek: Zgódź się więc, aby zmartwychwstały Jezus wszedł w twoje życie

Papież przypomniał, że po zmartwychwstaniu nic już nie jest takie samo. I nie chodzi tylko o kobiety, które odkryły pustu grób czy apostołów, ale także o nas i o całą ludzkość. - Jezus nie pozostał martwy, zmartwychwstał, Żyje! Nie powrócił po prostu do życia, ale jest samym życiem, bo jest Synem Bożym, jest Żywy – podkreślał Franciszek. I uzupełniał, że Jezus nie należy do przeszłości, ale jest wiecznym dzisiaj Boga. - To właśnie jest orędzie skierowane do mnie, do ciebie, droga siostro i drogi bracie. Jakże często potrzebujemy, aby Miłość nam powiedziała: dlaczego szukacie żyjącego wśród umarłych? Problemy, troski dnia powszedniego sprawiają, że skłonni jesteśmy zamknąć się w sobie, w smutku, zgorzknieniu... a tam jest śmierć. Nie szukajmy tam, Tego, który żyje! - mówił Ojciec święty

Chrystus Zmartwychwstał! Prawdziwie Zmartwychwstał!

Kościół

Chrystus Zmartwychwstał! Prawdziwie Zmartwychwstał!

W tę niezwykłą noc Bóg wyprowadził nas z Egiptu naszych grzechów, przeprowadził przez Morze Czerwone i stworzył z nas Lud, a przede wszystkim dał wolność. I właśnie tej świadomości, spotkania Żywego Chrystusa w ten szczególny dzień życzę wszystkim czytelnikom, przyjaciołom Frondy. A naszym frondowym ateistom, bojownikom z katolicyzmem życzę, byście i Wy spotkali Jednego, który może zwyciężyć śmierć.

Prof. Idzi Panic "Tajemnica Całunu" (wyd. AVALON/materiały prasowe)

Kościół

Autor książki "Tajemnica Całunu" o nowych dowodach na zmartwychwstanie Jezusa

Hitoryk średniowiecza przypomina, że na całunie, w miejscach, gdzie znajdują się plamy krwi czy płynu surowiczego, nie ma odbitego wizerunku. - Znaczy to, że najpierw na całunie został położony człowiek, potem spłynęły z niego resztki płynu surowiczego, a dopiero potem powstał wizerunek. Nie odwrotnie. To by potwierdzało tezę o zmartwychwstaniu - mówi prof. Panic w rozmowie z Mariuszem Nowikiem.

Chmielowska: Ciężar Krzyża

Kościół

Chmielowska: Ciężar Krzyża

Są też ludzie zawsze uśmiechnięci, radośni wewnętrznie. Potrafiący cieszyć się z każdej rzeczy, którą spotykają na drodze swego życia - z pierwszych listków na drzewie i płatków śniegu, ze słońca i deszczu. Każdy napotkany człowiek nie jest ich wrogiem a bratem, każda przeciwność losu - jedynie kolejnym doświadczeniem. Ileż to razy są w sytuacji ciężkiej – zdawałoby się, że bez wyjścia, a jednak tak nie jest. Przyjmują cierpienie z pokorą.

Fot. TPT

Kościół

Nawracajmy się, bo czas jest krótki

XX i początek XXI wieku przyzwyczaiły nas do wielkich pontyfikatów, skupionych na wielkich bojach z nazizmem i komunizmem (Pius XII i zupełnie odmienny, a jednak tak samo walczący Jan Paweł II), z dyktaturą relatywizmu (tu znowu trzeba wymienić Jana Pawła II i Benedykta XVI), pontyfikatów formułujących teologiczne wizje, które miały przemieniać myślenie Kościoła, ale i teologię (Pius XII, Paweł VI, Jan Paweł II i Benedykt XVI). A teraz mamy zupełnie inny pontyfikat. Oszczędny w słowach, mocny w gestach i wciąż budzący pytanie, jak mamy na niego odpowiadać. Papież Franciszek czasem głosi kazania, jak niezwykle bliski ludziom proboszcz, a nie jak pasterz całego świata, skupia się na nawróceniu w codzienności, a nie na wielkich wizjach przyszłości. Można powiedzieć, że postawę Franciszka doskonale podsumowują słowa wypowiedzianej podczas Drogi Krzyżowej: „Nie chcę dodawać wielu słów”.

Fot. M. Brzezińska

Kościół

Mocne ostrzeżenie abp Hosera. Nie ulegajmy tendencjom przeciw życiu

A dalej w niezwykle mocnych słowach rozwinął tę myśl. - Polacy nie inwestują obecnie w życie, a „w krótkotrwałe sprawy, bardziej materialne niż duchowe”. - Często są owładnięci mentalnością antykoncepcyjną, lękiem przed płodnością. A płodności ludzkiej, mimo że są metody bardzo precyzyjnego jej rozpoznawania, nie da się do końca zaprogramować, jakby niektórzy chcieli – podkreślał arcybiskup.

Fot. www.cantalamessa.org

Kościół

Liturgia Męki Pańskiej: Papieski kaznodzieja zachęca Franciszka do reformy

Włoski kapucyn dał w niej wyraz nadziei na odnowę Kościoła, którą może przynieść Papież o imieniu Franciszek. „Ta wielkopiątkowa liturgia, sprawowana w Roku Wiary i w obecności nowego Następcy Piotra może się stać, jeśli zechcemy, początkiem nowego życia” – mówił o. Cantalamessa. W jego przekonaniu Kościół musi się wyzbyć wszystkiego, co utrudnia mu głoszenie Ewangelii. „My wiemy, jakie przeszkody utrudniają przekaz przesłania: mury podziałów, począwszy od tych, które dzielą różne Kościoły chrześcijańskie, nadmiar biurokracji, pozostałości ceremoniału, dawne prawa i kontrowersje, które są już tylko przeżytkiem – mówił o. Cantalamessa. – Jest to jak z pewnymi starymi budynkami. Na przestrzeni wieków, aby dostosować je do aktualnych potrzeb, wybudowano w nich ściany działowe, schodki, pokoje, pokoiczki. Przychodzi jednak chwila, kiedy zdajemy sobie sprawę, że to wszystko nie odpowiada już dzisiejszym wymogom, co więcej jest dla nas przeszkodą i wtedy trzeba mieć odwagę, aby to wszystko z

Pasja (reż. Mel Gibson/Materiały prasowe)

Kościół

Kto jest kim w "Pasji" Mela Gibsona?

Annasz– arcykapłan żydowski w latach 6-15 po Chr. Urząd ten sprawowało również jego pięciu synów i zięć Kajfasz, co świadczy o zawłaszczeniu przez rodzinę władzy arcykapłańskiej. Annasz został ustanowiony arcykapłanem przez Kwiryna, a odwołany przez Waleriusza Gratusa. Był „szarą eminencją” w czasach, gdy sądzono Jezus. W przeciwieństwie do ewangelii synoptycznych, św. Jan opisuje, że Chrystusa przyprowadzono najpierw do niego, dopiero później do Kajfasza. W domu Annasza rozpoczyna się proces religijny Jezusa. To właśnie za odpowiedź udzieloną Annaszowi Chrystus został spoliczkowany.

fot. Grafika Gustawa Doré/Wikipedia

Kościół

„Szatan nie pyta, tylko włazi z butami”

Ks. Olszewski to sercanin, egzorcysta diecezji kieleckiej i znany rekolekcjonista. W rozmowie z „Rzeczpospolitą” mówi o swojej posłudze duszpasterskiej. - Ja, jako ksiądz i egzorcysta, z cudów opisanych w Ewangelii jeszcze nie widziałem chyba tylko wskrzeszenia, a wierzę, że i to Pan Bóg da mi doświadczyć – wyznaje. Kapłan przyznaje także, że trudno mu dyskutować z ludźmi, którzy nie wierzą w moc egzorcyzmów, a nigdy nie byli ich świadkami. - Myślę sobie wtedy: zabrałbym cię na jeden egzorcyzm, pozostawił na kilka godzin przy osobie opętanej, przy jej rodzinie i dał ci szansę zmierzyć się z tym – mówi.