Benedykt XVI: Zło robi więcej hałasu niż dobro
"Jakikolwiek przebieg miał ten rok, łatwy bądź trudny, jałowy czy bogaty w owoce, składamy Bogu
Kategoria
Podkategoria: Kościół
"Jakikolwiek przebieg miał ten rok, łatwy bądź trudny, jałowy czy bogaty w owoce, składamy Bogu
Metropolita krakowski kard. Stanisław Dziwisz odprawił w Nowy Rok rano mszę św. i wygłosił homilię w kaplicy klasztornej Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Krakowie - Łagiewnikach.
W wywiadzie dla serwisu internetowego TVP Info biskup odniósł się także między innymi do sprawy ks. Bonieckiego, który zrobił sobie zdjęcie z Adamem "Nergalem" Darskim, który ma proces za zbezczeszczenie Biblii.
O prześladowaniach w Meksyku, zakazie odprawiania mszy świętej, wypędzeniu duchownych i mordowaniu powstańców, którzy domagali się prawa do praktykowania wiary, oczywiście słyszałem. Ale co innego słyszeć, a co innego zobaczyć obrazy związane z okrutnym masońsko-bolszewickim prześladowaniem chrześcijan, tylko za to, że chcieli się wyspowiadać czy uczestniczyć we mszy świętej. Te prześladowania ukazana są z niezwykłym wyczuciem, ale bez jakiegoś ich upiększania.
Takie ustalenie prowadzi do dwojakiego podziału, według którego jedni opowiadają się za innowacjami i odrzucają Tradycję, a drudzy żądają zwrotu ku Tradycji i odrzucają reformy Soboru Watykańskiego II.
Problem propagandy antykościelnej jest stary jak chrześcijaństwo. Już w starożytności Rzymianie oskarżali chrześcijan o kanibalizm, ponieważ według ich wiedzy ci spożywają ciało i piją krew „jakiegoś Chrestosa”, o którym wspominał Swetoniusz. Potem wpływy władzy kościelnej nie podobały się władzy świeckiej. Wobec zaistniałego siłą rzeczy konfliktu interesów władza świecka co rusz oskarżała władzę duchowną o takie czy inne przestępstwa. Nikt oczywiście nie neguje haniebnych postaw niektórych (podkreślam niektórych, a nie wszystkich) ludzi Kościoła, którzy swoim postępowanie nie jednokrotnie zszargali jego dobre imię. Trzeba jednak pamiętać, że to już w gronie Dwunastu był także Judasz, który za 30 srebrników sprzedał swojego Nauczyciela. Bowiem jak jest ułomny i grzeszny człowiek możemy się przekonywać każdego dnia. Potem przyszły czasy Oświecenia. To dopiero był okres propagandy antykościelnej! Różnymi drogami tacy czy inni myśliciele udowadniali, że Bóg jest jedynie wymysłem ludzkiej
Z badań Amerykanów wynika, że spośród 6.9 miliarda mieszkańców świata, 5,8 miliarda to ludzie religijni. Najwięcej, bo aż 2,2 miliarda (co stanowi 32 procent populacji świata) stanowią chrześcijanie. 1,6 milarda do muzułmanie (23 procent populacji świata), jeden miliard do hinduiści (15 procent), 500 milionów stanowią buddyści (7 procent) a 14 milionów Żydzi 0,2 procenta). Poza tym na świecie jest 400 milionów wyznawców innych tradycyjnych religii, a 16 procent populacji świata uznaje się za religijnych, choć nie podaje żadnej przynależności wyznaniowej.
Według „Wiadomości” wszystko wskazuje na to, że 20 października przyszłego roku Jan Paweł II zostanie ogłoszony świętym. Takie nieoficjalne informacje dochodzą z Watykanu.
- Małżeństwa osób tej samej płci są prawdziwą zbrodnią przeciw ludzkości – podkreślił arcybiskup. - Powinniśmy stanąć do walki z nimi, z całą naszą energią. Jestem wdzięczny naszym mediom za to, że rozpowszechniają ten komunikat o zbrodni przeciw ludzkości – dodał arcybiskup. Jego zdaniem kraje afrykańskie powinny mocno bronić normalności w życiu społecznym i rodzinnym.
- To oznacza śmierć jednej osoby co 5 minut - powiedział Introvigne, który kieruje utworzonym przywłoskim MSZ Obserwatorium Wolności Religijnej. Jego wypowiedź nagłośniły włoskie media
Okazało się bowiem, że Jezus przyszedł „dla wszystkich”, a „zwłaszcza tych, którzy wierzą - tak jak on - w postęp” (by zacytować Środę). Problem polega tylko na tym, że akurat o tej wierze Jezusa nic nie wiemy. Nie ma o niej ani słowa w Ewangeliach czy Tradycji Kościoła. Jest sporo o Bogu, o nawróceniu, ale o postępie nie ma ani słowa.
W czasie spotkania na południowej modlitwie Anioł Pański papież przekonywał, że przykład św. Szczepana pokazuje, iż głoszenie Ewangelii "nie polega przede wszystkim na korzystaniu z oryginalnych metod czy technik", które - jak zaznaczył - "niewątpliwie są przydatne", ale na tym, by być przepełnionym Duchem Świętym i pozwolić się Mu prowadzić.
Kalendarz Kościoła niezwykle mocno uświadamia nam dzisiaj, że nie ma chrześcijaństwa bez męczeństwa, że każda świętość wyrasta i zakorzeniona jest w męczeństwie (w końcu każda świętość jest przecież męczeństwem, co najwyżej rozłożonym na raty i dokonującym się w codzienności), i każda do niego prowadzi. Wcielenie Chrystusa, szalona miłość Boga do człowieka jest tak wielkim zgorszeniem dla świata, że świadkowie tej prawdy zawsze będą prześladowani. W Nigerii, Korei Północnej, czasem w Chinach – męczeństwo to oznacza niekiedy śmierć, czasem okrutną.
„Bóg już jest z nami, ale wielu jeszcze nie otworzyło duchowych oczu, aby odpowiedzieć na wezwanie Bożej miłości. Chrześcijanie naśladując działanie aniołów, które zwiastowały pasterzom w noc Narodzenia, powinni nieustannie świadczyć przed światem słowem i czynem o darowanym zbawieniu” - napisał w przesłaniu patriarcha Cyryl I.
„Grupa mężczyzna wtargnęła o północy do wioski i skierowała się natychmiast do kościoła (...). Otworzyli ogień zabijając pięciu wiernych i księdza, po czym podpalili kościół" - powiedział AFP mieszkaniec Peri, Usman Mansir.