Kategoria

Kościół

Podkategoria: Kościół

Jeszcze o kard. Martinim

Kościół

Jeszcze o kard. Martinim

Śmierć kard. Martiniego była informacją smutną, choć oczywiście nie zaskakującą; dla mnie najsmutniejsze w tym wszystkim były komentarze medialne, skupiające się prawie wyłącznie na ostatnim wywiadzie kardynała, w którym padają różne „mocne” stwierdzenia, jak np. to, że „Kościół pozostał 200 lat w tyle”. Nie ma powodu, by nadawać tej refleksji jakiegoś nadzwyczajnego znaczenia, jak gdyby była ona podsumowaniem życia i posługi Carlo Marii Martiniego. Tymczasem leniwi albo zideologizowani dziennikarze rzucili się na wywiad, próbując zrobić z niego manifest rozmiękczania nauki Kościoła w takich np. sprawach jak eutanazja lub tzw. małżeństwa homoseksualne. Doszło do tego, że niektórzy plotkowali, iż kardynał chciał, by go odłączyć od aparatury medycznej, czyli chciał eutanazji, gdy tymczasem nie był on w ogóle przyłączony do jakiejś aparatury. Abp Bruno Forte, przyjaciel kard. Martiniego, wyraził swe oburzenie tego rodzaju rozsiewanymi plotkami, i wspomina, że kiedy zapytał kardynała, jak

Między żenadą a zboczeniem jest spora przepaść, panie Palikot

Kościół

Między żenadą a zboczeniem jest spora przepaść, panie Palikot

Janusz Palikot nie odpuszcza, gdy pojawia się okazja, by uderzyć w Kościół. I dlatego nie odpuści sprawie księdza z Lubina, który wziął udział w żenującym spektaklu otrzęsin w gimnazjum, a do tego zamieścił zdjęcia z tegoż „wydarzenia” na stronie szkoły. Problem z Palikotem jest tylko taki, że w istocie jego zarzuty w ogóle nie dotykają sedna sprawy, którą nie jest zboczenie seksualne, ani tym bardziej erotyzm, ale całkowity zanik wrażliwości męskiej, kapłańskiej i rodzicielskiej. Zanik, za który odpowiada dzisiejsza cywilizacja, a i sam Palikot w stopniu niemałym.

Kard. Ryłko o sposobie na „płynne społeczeństwo” Baumana

Kościół

Kard. Ryłko o sposobie na „płynne społeczeństwo” Baumana

Rok Wiary nie może się stać po prostu kolejną celebracją. Musimy ożywić w sobie relację z Chrystusem i doprowadzić do Niego również innych – uważa kard. Stanisław Ryłko. Pisze o tym na łamach L’Osservatore Romano, przypominając, że szczególną rolę do odegrania mają na tym polu kościelne ruchy i wspólnoty. Dzięki specyficznym sposobom formacji pomagają one żyć wiarą w nowych warunkach społecznych i kulturowych.

Ks. Sikorski: Ksiądz przeholował

Kościół

Ks. Sikorski: Ksiądz przeholował

- Taka zabawa, w której tak, a nie inaczej zachował się ksiądz w Lubinie nie była potrzebna. Ksiądz po prostu przeholował. Jako stary harcerz i wychowawca wiem, że nastrój zabawy czasem nawet trochę głupawej potrafi się wszystkim udzielić. Granica została przekroczona. Ksiądz uległ tutaj bardzo głupiemu pomysłowi.

Terlikowski: Głupota nie jest pedofilią. Ale konsekwencje być powinny

Kościół

Terlikowski: Głupota nie jest pedofilią. Ale konsekwencje być powinny

Pomysł, by zgodzić się na zabawę, w której ksiądz zadziera sutannę, odsłania nagie kolana posmarowane substancją (w istocie nie ma znaczenia, czy jest to pianka do golenia czy bita śmietana) jest właśnie przykładem takiej głupoty. I to na wielu płaszczyznach. Po pierwsze kapłan powinien jasno i zdecydowanie powiedzieć wymyślającym takie zabawy dziewczętom (a ponoć to one były autorkami scenariusza), że pewne działania są niegodne księdza czy choćby dorosłego mężczyzny. I to jest właśnie takim. Powinno to zostać powiedziane jasno, zdecydowanie i konsekwentnie, z podkreśleniem, że jeśli odmawiam „zabawy”, to z szacunku dla godności kobiecej dziewcząt.

"Dziedziniec pogan" przełamał religijne tabu

Kościół

"Dziedziniec pogan" przełamał religijne tabu

„Dziedziniec pogan” okazał się w Szwecji niespodziewanym sukcesem, również medialnym. Odbył się on pod koniec ubiegłego tygodnia, a zatem w czasie papieskiej wizyty w Libanie, która przyćmiła trochę rangę tego wydarzenia. W Sztokholmie tymczasem na długo przed rozpoczęciem „dziedzińca” rozeszły się wszystkie wejściówki. Królewska Akademia Nauk, która była gospodarzem pierwszego dnia spotkania, już dawno nie widziała takiego oblężenia. Całość wydarzenia była transmitowana przez szwedzką telewizję, a kard. Ravasi gościł w tych dniach we wszystkich głównych mediach. Jak zauważyła Ulla Gudmundsson, szwedzka ambasador przy Stolicy Apostolskiej, okazało się, że również w kraju tak zsekularyzowanym jak Szwecja wiara budzi jednak żywe zainteresowanie.

Watykan nadal czeka na odpowiedź Bractwa Kapłańskiego św. Piusa X

Kościół

Watykan nadal czeka na odpowiedź Bractwa Kapłańskiego św. Piusa X

Już w czerwcu biskupi bractwa podkreślili, że odrzucają propozycję pojednania, ale jednocześnie zastrzegli, że mają nadzieję na dalsze rozmowy ze Stolicą Apostolską. Problem polega tylko na tym, o czym przypomina Andrea Tornielli, że wypowiedzi te nie przełożyły się na oficjalne stanowisko, które zostałoby skierowane do odpowiednich watykańskich dykasterii. Rzym zatem nadal oczekuja na oficjalną odpowiedź bractwa.

Ks. Bartołd dla Fronda.pl: Było mi bardzo przykro

Kościół

Ks. Bartołd dla Fronda.pl: Było mi bardzo przykro

- Widziałem, że rodzina była tym zachowaniem skonfudowana. A jakby pan się czuł gdyby w katedrze zachował się ktoś tak niewłaściwie? Zabolało mnie to bardzo i to wyraziłem. Powiem więcej, później podeszły do mnie osoby, które uczestniczą w Mszach świętych każdego 10-go miesiąca z przeprosinami. Uznały, że to była jakaś prowokacja. Było mi bardzo przykro z powodu, że tak się zachowano w katedrze. Z rodziną ś.p. pana Szaniawskiego nie rozmawiałem na ten temat – mówi ks. Bartołd.

Dajcie żyć tradsom!

Kościół

Dajcie żyć tradsom!

„Z przykrością zauważyłem, że znowu zostają podrzucane w naszym kościele pisemka o treściach niezgodnych z nauką Kościoła. Za pomocą kłamstw szkalują Kościół. Najczęściej nie są podpisane, ale ich treść wskazuje na autorstwo grup schizmatyckich. Ponieważ sieją zamęt w głowach wiernych, uważam za stosowne napiętnowanie kłamstw w nich zawartych, a także podjęcie kroków dyscyplinujących. Dlatego zarządzam, by do końca września nie udzielano w naszym kościele Komunii Świętej na klęcząco. Jeżeli w tym czasie przestaną być podrzucane kłamliwe ulotki do naszej świątyni, to przywrócę możliwość komunikowania na klęcząco” - cytuje oświadczenie proboszcza konserwatywny bloger.Choć autor strony podkreśla, iż nie wie o jakie ulotki chodziło, sugeruje, że należy powiadomić biskupa miejsca oraz Kongregację Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów o przekroczeniu przez proboszcza uprawnień.

Mocne kazanie biskupa Dydycza

Kościół

Mocne kazanie biskupa Dydycza

Homilia była niezwykle mocnym apelem o powrót do socjalnego i społecznego wymiaru sierpnia roku 1980. Kaznodzieja ostro pokazywał, jak wygląda obecnie sytuacja w Polsce. - „Nawet tam, gdzie jest mowa o podwyżkach – nie chodziło przecież o nadzwyczajnie sumy, strajkujący zabiegali jedynie o godniejsze życie, a do tego potrzebna jest godziwa zapłata. A dzisiaj wielu przyznaje się do solidarnościowego rodowodu. Ale jak to rozumieć, skoro przed laty zabiegali o wolne soboty, o przejście na emeryturę w wielu lat 50 dla kobiet i 55 dla mężczyzn? A czego domagają się obecnie? I do tego nie oferując żadnej pracy. Jest w dawnych postulatach mowa o pełnej wolności przestrzeni medialnej. A czym wytłumaczyć to obstrukcyjne działanie samozwańczych właścicieli przestrzeni medialnej w odniesieniu choćby do Telewizji Trwam? Dlaczego lekceważy się te dwa miliony przeszło ludzkich głosów? A przecież to trzeci postulat mówi, że należy udostępnić środki masowego przekazu dla przedstawicieli różnych wyznań

Ks. Chrostowski: Prowokacja wymierzona w Papieża

Kościół

Ks. Chrostowski: Prowokacja wymierzona w Papieża

Pielgrzymce Ojca Świętego Benedykta XVI do Libanu towarzyszyła bardzo niebezpieczna i groźna otoczka, którą jest film mocno raniący godność i wrażliwość wyznawców islamu. Mało prawdopodobne, że to przypadek; raczej jest to starannie przemyślana prowokacja, przygotowana z myślą o wzburzeniu muzułmanów oraz skłóceniu ich z chrześcijanami. Wiele do myślenia daje fakt, że wydarzyła się tuż przed przybyciem Ojca Świętego na Bliski Wschód. Ta zbieżność jest wymowna, a jej skutki są dwojakie: wzburzyła wyznawców islamu, rozpalając ich sprzeciwy i gniew, a z drugiej strony odsunęła na dalszy plan oddziaływanie i owoce papieskiej pielgrzymki do Libanu, przesłaniając ją doniesieniami o protestach i krwawych niepokojach.