Kościół
„Oczywiście, nie przyjmuję tego z zadowoleniem bo wyczuwam, że nie chodzi tu o rzetelne zbadanie prac Komisji Majątkowej lecz kolejny atak na Kościół katolicki w Polsce” – zaznaczył prawnik. Wąsowski przypomniał, że jak dotąd nie ma żadnego orzeczenia sądowego mówiącego o błędach Komisji Majątkowej, w tym członków ze strony kościelnej. Obecnie istnieje jedno orzeczenie dotyczące nierzetelności rzeczoznawcy majątkowego (który nie był członkiem Komisji), który się do tego przyznał i dobrowolnie poddał się karze. Mecenas zwrócił uwagę, że dotychczasowe postępowania w sprawie nieprawidłowości orzeczeń Komisji prokuratura umarzała. Dotyczy to mocno nagłaśnianej sprawy gruntu w Białołęce, który to przypadek, według mediów, miał stanowić najpoważniejszy dowód nieprawidłowych działań Komisji – zaznaczył Wąsowski. Przypomniał, że w tej właśnie, sprawie, także on sam był podejrzanym. „Kolejne pojawiające się zarzuty, np. w sprawie Gliwic, są dokładnie tej samej natury, jak te, które umorzyła pro