W czasie mszy świętej 31 sierpnia 2005 roku, sprawowanej na pamiątkę św. Rajmunda Nonnatusa, który jest uznawany za patrona kobiet w ciąży, kardynał Bergogolio, czyli obecny papież Franciszek podkreślał, że chrześcijanie muszą walczyć o życie ze wszystkich sił. - Być może z tego powodu będą was chcieli postawić przed sądaem. Być może, z tego powodu, z troski o życie, będą was chcieli zabić – mówił. - Musimy pamiętać o chrześcijańskich męczennikach. Zabijano ich z powodu Ewangelii życia, której Jezus nauczał. Ale Jezus da nam na tej drodze siłę – podkreślał obecny papież.

Obecny papież wezwał wiernych, by wytrwale głosili Ewangelię życia. - Idźcie, ale nie bądźcie głupi. Pamiętajcie chrześcijanie nie mogą sobie pozwolić na luksus bycia głupimi – podkreślał. - Musimy być mądrzy, bystrzy, przyciągający uwagę – dodał kardynał. I podkreślał, że już Jezus ostrzegał nas, że za głoszenie Jego Ewangelii chrześcijanie bedą przesadlowani. - Możecie zostać postawieni przed sądami lub zabici. Ale musicie iść naprzód – apelował wówczas obecny papież. I to jest droga, którą jako chrześcijanie powinniśmy iść. Na czele z papieżem Franciszkiem.

TPT/LSN