Rowiński dla Fronda.pl: To papież, który będzie twardo bronił cywilizacji życia - zdjęcie
15.03.13, 15:04

Rowiński dla Fronda.pl: To papież, który będzie twardo bronił cywilizacji życia

9

Fronda.pl: Przed konklawe rozmawialiśmy w Radiu Wnet o naszych przewidywaniach, co do następcy Benedykta XVI. Teraz już wiemy, kto zasiądzie na tronie papieskim. Jaki będzie Kościół pod wodzą Franciszka?

Tomasz Rowiński („Christianitas”, kwartalnik „Fronda”): Na razie trudno prorokować, ale już możemy powiedzieć, że to papież, który prawdopodobnie będzie twardo bronił cywilizacji życia i katolickiej moralności. Myślę, że będzie to duży pozytyw tego pontyfikatu.

Mówisz o pozytywach. Czy w takim razie dostrzegasz jakieś negatywne aspekty?

Myślę, że za wcześnie na takie komentarze. Warto tonować radykalne opinie, jakie zaczęły się pojawiać w ostatnim czasie, również na portalach społecznościowych. Nie ma sensu robić histerii z tego powodu, że papież wyszedł na balkon bez mucetu, który wszak jest znakiem gotowości na męczeństwo. Możemy natomiast zastanawiać się, czy dobrze zrobił rezygnując z celebracji ad orientem w Kaplicy Sykstyńskiej, co byłoby wyrazem rzeczywistej prostoty zachowania ze względu na architekturę tego miejsca. Mam jednak nadzieję, że ten festiwal medialny, który właśnie oglądamy, niebawem się skończy. Musimy poczekać, aż papież weźmie się do pracy i dopiero wtedy będzie mogli wyciągnąć wnioski.

A zatem Franciszek jest papieżem rządzącym, bardziej duszpasterzem niż teologiem?

Myślę, że tak. Wystarczy zwrócić uwagę na homilię, jaką Ojciec Święty wygłosił w Kaplicy Sykstyńskiej, i która zrobiła dobre wrażenie na wszystkich. Taki wniosek możemy też wysnuć ze zdecydowania, jakie papież okazywał jeszcze jako biskup w swojej argentyńskiej diecezji, gdzie zmagał się z lewackimi rządami Argentyny, a te przecież ostro atakowały model moralności prezentowany przez Kościół.

Dziękuję za rozmowę.

Rozmawiał Aleksander Majewski

Komentarze (9):

anonim2013.03.15 15:40
P. Tomaszowi Rowińskiemu dedykuję. Kiedy w tak zwanym Pokoju Łez Jorge Mario Bergoglio zaraz po przyjęciu wyboru ubierał się, by pokazać się światu i udzielić pierwszego błogosławieństwa, założył tylko białą sutannę. Wtedy, jak relacjonuje m.in. dziennik "Corriere della Sera", ceremoniarz ksiądz Guido Marini przyniósł mu uszytą przez zakład krawiecki Gammarelli papieską pelerynkę z aksamitu, obszywaną białym futrem z gronostajów. Widząc pelerynkę papież odpowiedział ceremoniarzowi: "niech ksiądz sam to włoży. Skończył się karnawał". Bez wątpienia natomiast - papież będzie twardym obrońcą cywilizacji życia.
anonim2013.03.15 15:41
Cisza przed burzą,
anonim2013.03.15 15:54
Oby bronił życia...oby nie skończyło sie tak że w imię "miłości bliźniego" i w imię braterstwa wszystkich ludzi...będziemy powoli odchodzić od "starej definicji" grzechu w stronę wyzwolenia, w którym pojęcie grzechu zostanie głęboko zredefiniowane. Swoją drogą dziwnie brzmi w ustach nowo wybranego takie oto stwierdzenie..." Nigdy nie możemy poddać się pesymizmowi, jesteśmy pewni, że Duch Święty wróci do Kościoła i pozwoli nam zanieść ewangelię do najdalszych zakątków Ziemi"...cieszmy się więc bo wraz z nowym papieżem do Kościoła POWRÓCI Duch Św....ciekawe gdzie był do tej pory ( czyżby wygonił Go BXVI lub JPII?)...i co takiego w sobie ma F1 że wraz z jego pojawieniem ma się równie objawić Duch Św....zaiste nasz nowy papież jest wzorem pokory
anonim2013.03.15 15:57
Jan28 napisał(a): Mar 15, 2013, 3:49 po południu Coz znaczy owa cywilizacja zycia? *** Zdrowe moralnie zasady, dokładne przeciwieństwo lewackiej ideologii domagającej się aborcji, eutanazji, i ideologii gender.
anonim2013.03.15 16:01
Widząc pelerynkę papież odpowiedział ceremoniarzowi: “Niech ksiądz sam to włoży. Skończył się karnawał”. I ma rację :) Teraz jest czas Wielkiego Postu karnawał za nami! Skończył się w Środę Popielcową a wiemy też, że media inaczej “katolickie” inaczej to interpretują ale to ich problem i ich wypaczonych poglądów oraz krzywych sumień :) http://wobroniewiaryitradycji.wordpress.com/2013/03/15/nie-poddawajmy-sie-pesymizmowi-i-goryczy-ktorymi-diabel-karmi-nas-kazdego-dnia-papiez-franciszek-do-kolegium-kardynalskiego/
anonim2013.03.15 16:04
Polecam dzisiejszy "Nasz Dziennik" - fajnie opisali jak nowy papież zdecydowanie walczył z posrmoderną. Coraz bardziej go lubię. :) @Jan28 Oznacza uznanie wartości każdego ludzkiego życia i otwartość na nie a więc walkę z takimi rzeczami jak: aborcja, eutanazja, in vitro, antykoncepcja, promocja kociołapstwa i zboczeń rozbijająca rodziny, dzieciofobia, etc.
anonim2013.03.15 17:01
@blumkwist: Skąd zaczerpnąłeś tłumaczenie przemówienia Franciszka: Nigdy nie możemy poddać się pesymizmowi, jesteśmy pewni, że Duch Święty wróci do Kościoła i pozwoli nam zanieść ewangelię do najdalszych zakątków Ziemi".. Ja czytałem inną wersję: Nie ulegajmy pesymizmowi i zniechęceniu: mamy mocną pewność, że Duch Święty daje Kościołowi, wraz ze swym potężnym tchnieniem, odwagę by wytrwać, a także poszukiwać nowych metod ewangelizacji, aby nieść Ewangelię aż po krańce ziemi (por. Dz 1, 8)." Tutaj nie ma nigdzie mowy o powrocie Ducha Świętego...
anonim2013.03.15 17:48
blumkwist napisał(a): Mar 15, 2013, 3:54 po południu "Oby bronił życia...oby nie skończyło sie tak że w imię "miłości bliźniego" i w imię braterstwa wszystkich ludzi...będziemy powoli odchodzić od "starej definicji" grzechu w stronę wyzwolenia, w którym pojęcie grzechu zostanie głęboko zredefiniowane." * Nie grozi nam, że jakikolwiek papież, w swoim nauczaniu będzie relatywizował grzech. A za tego pontyfikatu, już widzimy, powrót do ostrej formy wypowiedzi: "Ten, kto nie modli się do Boga, modli się do diabła." Już dawno nie padły tak ostre słowa na Watykanie. * " Nigdy nie możemy poddać się pesymizmowi, jesteśmy pewni, że Duch Święty wróci do Kościoła i pozwoli nam zanieść ewangelię do najdalszych zakątków Ziemi".. Powyższe słowa wyrażają nadzieję na nowe przebudzenie się Kościoła, na nowe wylanie Ducha Swiętego. Oczywistym jest, iż Duch Swięty jest obecny w Kościele, ale aby mogła się zamanifestować Jego moc, musimy otworzyć się na Jego działanie. Niestety, bardzo wiele osób wierzących ma z tym duże problemy, o hierarchii kościelnej nie zapominając.
anonim2013.03.15 17:53
Planeta napisał(a): Mar 15, 2013, 4:16 po południu "Obrona życia, to obrona głównie osób żyjących - homoseksualnych czy hetero. Płody później." * Jesteś w głębokim błędzie ten papież będzie bardzo mocno bronił życia dzieci nienarodzonych (jak to określasz płodów) - Kościół broni życia ludzkiego od chwili poczęcia, ale kardynał Bergoglio bezkompromisowo bronił życia nienarodzonych, nawet w przypadku gwałtu. Nie certolił się przy tym, jak - niestety - nasi, polscy biskupi, grzmiał pełnym głosem.