W najnowszym przeglądzie Moody’s wskazuje wprost na pogarszającą się sytuację fiskalną kraju. „Negatywna perspektywa odzwierciedla znaczne pogorszenie perspektyw dotyczących finansów publicznych” – podano w komunikacie. To jedno z najmocniejszych ostrzeżeń, jakie mogą pojawić się przed ewentualną decyzją o obniżeniu ratingu.

Agencja zwraca też uwagę, że bez zdecydowanych działań ze strony rządu sytuacja może się pogorszyć jeszcze bardziej. „Jeśli rząd nie zdoła przeprowadzić bardziej znaczącej konsolidacji fiskalnej, oznaczałoby to słabszą kondycję finansów publicznych” – czytamy. W praktyce oznacza to konieczność ograniczenia wydatków lub zwiększenia dochodów państwa, co w obecnych realiach politycznych może być trudne do przeprowadzenia.

W komunikacie pojawia się również wyraźny wątek polityczny. Moody’s wskazuje na „impas między rządem a prezydentem” jako jeden z czynników ryzyka. Dodatkowo agencja ostrzega przed możliwym wzrostem wydatków publicznych w związku z nadchodzącymi wyborami parlamentarnymi w 2027 roku. „Prawdopodobieństwo wzrostu wydatków rządowych przed wyborami (…) stanowi istotne ryzyko dla prognozy fiskalnej i zadłużenia” – podkreślono.

Utrzymanie ratingu na poziomie A2 oznacza, że Polska wciąż jest postrzegana jako kraj wiarygodny kredytowo, jednak negatywna perspektywa znacząco ogranicza szanse na jego podwyższenie w najbliższym czasie. To także sygnał dla inwestorów, że sytuacja może się pogorszyć, jeśli nie zostaną podjęte odpowiednie działania.

Moody’s wskazuje jednocześnie, co mogłoby poprawić ocenę Polski. „Perspektywa mogłaby powrócić do stabilnej, jeśli Polska wytyczy wiarygodną ścieżkę konsolidacji fiskalnej” – zaznaczono. Kluczowe byłoby spowolnienie przyrostu długu publicznego oraz poprawa zdolności jego obsługi.

Obecna decyzja wpisuje się w szerszy trend. Już we wrześniu 2025 roku zarówno Moody’s, jak i Fitch obniżyły perspektywę ratingu Polski do negatywnej, wskazując na rosnące problemy fiskalne. Spośród trzech największych agencji ratingowych Moody’s nadal ocenia Polskę najwyżej, ale utrzymująca się negatywna perspektywa pokazuje, że margines bezpieczeństwa stopniowo się kurczy.