W czasie szczytu Unii Europejskiej w Brukseli premier Węgier Viktor Orban poinformował, że jego kraj nie zgodzi się na przyznanie Ukrainie 90 mld euro pożyczki, dopóki Kijów nie odblokuje przesyłu ropy rurociągiem Przyjaźń. Na konferencji prasowej po zakończeniu szczytu przewodniczący Rady Europejskiej Antonio Costa poinformował, że zebrani przywódcy potępili stanowisko Węgier.
- „Umowa to umowa, musimy dotrzymać słowa. I nikt nie może szantażować Rady Europejskiej”
- oświadczył.
Kanclerz Niemiec Friedrich Merz węgierskie weto określił „aktem poważnej nielojalności”, który „zostawia głębokie blizny”. Przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen zapowiedziała natomiast, że Unia Europejska, „w taki czy inny sposób”, przekaże Kijowowi zapowiedzianą pożyczkę.
ETS wymaga zmian
Innym ważnym tematem omawianym przez przywódców były podwyżki cen energii. Coraz głośniej w Unii Europejskiej mówi się o konieczności zmian w Europejskim Systemie Handlu Emisjami.
- „System handlu emisjami działa. Znacznie zmniejszył zużycie gazu. Dzięki temu zmniejszyło się nasze uzależnienie od importu paliw kopalnych (...). Doprowadził również do znacznych inwestycji w transformację energetyczną, w niskoemisyjne źródła energii”
- przekonywała szefowa KE.
Jednocześnie Ursula von der Leyen przyznała, że ETS wymaga zmian zapowiadając, że KE takie zmiany zaproponuje.
