W konkluzjach szczytu temat ETS znalazł się w rozdziale „Przystępne ceny energii i unia energetyczna 2030”. Rada Europejska uznała, że przyjęty kierunek energetycznej transformacji jest kluczowy dla niezależności Europy i bezpieczeństwa dostaw. W konkluzjach zapisano, że przyspieszenie inwestycji w odnawialne źródła, niskoemisyjne technologie i magazyny energii ma zasadnicze znaczenie, by uniezależnić się od niestabilnych rynków paliw kopalnych. Jednocześnie podkreślono konieczność zapewnienia energii po przystępnych cenach przy zachowaniu neutralności technologicznej oraz równych warunków dla wszystkich gospodarek UE.
Zgodnie z ustaleniami, Komisja Europejska do lipca 2026 roku ma przygotować przegląd funkcjonowania ETS, skupiony na ograniczeniu wahań cen uprawnień do emisji i złagodzeniu ich skutków dla rynku energii elektrycznej. Utrzymana zostanie jednak „zasadnicza rola ETS w transformacji klimatycznej i energetycznej”. Ursula von der Leyen, szefowa Komisji, zapowiedziała utworzenie wartego 30 miliardów euro funduszu dekarbonizacji, finansowanego z części uprawnień do emisji. Środki mają wesprzeć inwestycje przemysłowe w czyste technologie i przyspieszyć proces odchodzenia od paliw kopalnych.
Von der Leyen oceniła szczyt jako „pozytywny dla systemu ETS”, przypominając, że dzięki niemu Europa znacząco ograniczyła zużycie gazu i import surowców kopalnych, jednocześnie pobudzając inwestycje w zieloną energię. Komisja ma też opracować propozycje tymczasowych rozwiązań krajowych, które złagodzą wpływ drożejących paliw na koszty produkcji energii. Do tematu wysokich cen energii unijni liderzy mają powrócić przy okazji kolejnego spotkania w Brukseli.
