Kategoria

Kościół

Podkategoria: Kościół

Matka Boża Kodeńska (Wikipedia)

Kościół

Historia wykradnięcia obrazu Matki Bożej z kaplicy w Rzymie przez Mikołaja Sapiehę

Czwarty w kolejności właściciel Kodnia Książe Mikołaj Sapieha zwany Pobożnym, poważnie zachorował i pojechał modlić się o uzdrowienie do Rzymu. Został tam przyjęty przez Ojca św. Urbana VIII, w jego prywatnej kaplicy. W trakcie Mszy św. tam odprawianej doznał cudownego uzdrowienia, a doznaną łaskę przypisywał obecnemu obrazowi Matki Bożej. Dziękując Bogu za cudowne uzdrowienie, postanowił ten obraz zabrać ze sobą do Kodnia. „Jednak Ojciec Święty nie wyraził na to zgody i wówczas Mikołaj Sapieha zw. Pobożnym, wpada na niepobożny sposób. Przekupuje zakrystiana papieskiego. Obiecuje mu 500 złotych dukatów a ten w nocy wykrada obraz z kaplicy papieskiej, wręcza go księciu, za co otrzymuje wynagrodzenie zgodnie z umową. Książę natychmiast w nocy ucieka z obrazem z Rzymu, spodziewając się pościgu. Rzeczywiście po zauważeniu kradzieży, pościg ruszył za księciem, ale temu udało się szczęśliwie uciec z obrazem Matki Bożej. Wówczas Ojciec św. Urban VIII, ukarał księcia, rzucając na niego klątwę

Paweł VI (Fot. Vatican City /Wikimedia Commons)

Kościół

Paweł VI pozdrawiał nasz kraj po polsku! [wideo]

Papież przemówił też w języku polskim pozdrawiając nasz kraj: "W sposób specjalny pozdrawiamy i błogosławimy Naszą umiłowaną Polskę zawsze wierną, «Polonia semper fidelis» w której przed laty przebywaliśmy i która zawsze pozostanie bliska Naszemu sercu." mówił 50 lat papież Paweł VI podczas swojej koronacji. ToR

Demon (Fot. MorgueFile)

Kościół

Demonowi wystarczy raz

Charakterystyczną cechą nabożeństw które odprawia ten kapłan, są manifestacje demoniczne. Podczas jego modlitwy i modlitwy osób z prowadzonej przez niego wspólnoty „Mamre”, demony strasznie wydzierają się i czynią także różne inne znaki swojej obecności w ludziach. Na taką mszę przychodzi nieraz kilka tysięcy osób i zawsze ktoś do egzorcyzmowania się znajdzie. Czemu tak się dzieje, skąd się biorą ci opętani?

Lew (fot. Wouter van Vliet from The Hague/Wikimedia Commons)

Kościół

Chrześcijanie dla lwów

30 czerwca czcimy pierwszych męczenników Kościoła. Wielu z nich posiada własne święta, jednak wielka ich rzesza nie znajduje miejsca nie tylko w kalendarzu, ale i w naszej pamięci. Tymczasem męczennicy pierwszych wieków chrześcijaństwa wskazują nam bardzo radykalny kierunek.

Wierność normom liturgicznym to wierność łasce

Kościół

Wierność normom liturgicznym to wierność łasce

Piętnowana przez Benedykta XVI hermeneutyka zerwania z przeszłością w podejściu do Soboru Watykańskiego II najbardziej dała o sobie znać w liturgii Kościoła – powiedział kard. Raymond Burke Prefekt Najwyższego Trybunału Sygnatury Apostolskiej na zakończenie międzynarodowej konferencji o liturgii. Burke podkreślił, że Pan Bóg ma prawo do naszego kultu i to sprawowanego zgodnie z Jego wolą. W tym kontekście zaznaczył, że wierność normom liturgicznym jest formą miłości, a nie legalizmem czy rubrycyzmem. Co więcej to sprawdzony sposób by uwolnienić się od egoizmu.Pomysłodawcą konferencji nowego ruchu liturgicznego, inspirowanego nauczaniem Benedykta XVI, był francuski biskup Dominique Rey.„50 lat po Soborze i z okazji Roku Wiary, chcieliśmy zobaczyć, jaki związek ma liturgia z ewangelizacją. Żyjemy w świecie zsekularyzowanym, który trzeba otworzyć na sakralność. Trzeba mu pomóc doświadczyć sakralności. Dobrze sprawowana liturgia doskonale się w tym sprawdza. Pokazuje ona bowiem prymat łask

Papież Franciszek (Fot. Casa Rosada/Wikimedia Commons)

Kościół

Papież: „Prawdziwy dialog nie oddala nas od prawdy, ale do niej prowadzi”

„W naszym świecie, głodnym i spragnionym prawdy, miłości, nadziei, pokoju i jedności, ważne jest dla samego naszego świadectwa móc wreszcie obwieszczać jednym głosem radosną nowinę Ewangelii i sprawować razem Boskie Tajemnice nowego życia w Chrystusie! Dobrze wiemy, że jedność jest przede wszystkim darem Bożym, o który musimy stale się modlić, ale do nas wszystkich należy zadanie przygotowywania warunków, uprawiania gleby serca, by ta nadzwyczajna łaska została przyjęta” – powiedział Franciszek. Ojciec Święty nawiązał do owocnych prac Międzynarodowej Komisji mieszanej dialogu teologicznego. Ze strony prawosławnej kieruje nimi właśnie metropolita Ioannis, stojący na czele obecnej delegacji. Komisja zajmuje się teraz sprawami prymatu i synodalności w Kościele. „Znamienne jest, że dziś można wspólnie rozważać te tematy w prawdzie i miłości, wychodząc od tego, co nas łączy, ale nie ukrywając tego, co nas jeszcze dzieli. Nie chodzi o ćwiczenie czysto teoretyczne, ale o dogłębne poznanie obo

Fot. Wikipedia

Kościół

Bartoś lepszy niż Środa: Biskupi i pełzający zamach stanu

Skąd taki wniosek? Otóż biskupi przypomnieli, że prawo naturalne jest ważniejsze niż prawo stanowione, a prawo Boże ma większe znaczenie niż prawo ludzkie. Dość to oczywiste dla katolika, ale Bartoś uznał, że to przerażający zamach na demokrację. „Pełne formalne wprowadzenie zasady wyższości prawa bożego nad stanowionym byłoby zamachem na porządek prawny w Polsce” - oznajmia Bartoś.

Tomasz Terlikowski (Fot.Fronda)

Kościół

Terlikowski: Niewielki krok na drodze do pojednania i prawdy. Oby nie ostatni!

Ten dokument z pewnością nie jest jakimś gigantycznym przełomem. Nie ma w nim jasnego określenia zbrodni wołyńskiej „ludobójstwem” (co jest prawdą), ale jest przynajmniej przyznanie, że była to czystka etniczna. Jest też mocne potępienie nacjonalizmu i szowinizmu, choć brak doprecyzowania, że akurat za ten szowinizm i nacjonalizm odpowiada strona ukraińska. A mimo to ten dokument jest kolejnym, niewielkim krokiem ku leczeniu ran przeszłości, i upamiętnianiu ofiar, a także bohaterów (a tych także po stronie ukraińskiej nie brakowało). Dopiero na tej podstawie da się budować prawdziwe pojednanie i współpracę.

Logo Bractwa Piusa X (Fot. Wikipedia)

Kościół

Ostateczne zerwanie rozmów Bractwa Kapłańskiego św. Piusa X ze Stolicą Apostolską?

„Za przykładem abp. Lefebvre’a twierdzimy, że przyczyna poważnych błędów, które niszczą Kościół, tkwi nie w złej interpretacji tekstów soborowych – w „hermeneutyce zerwania”, która miałaby stać w opozycji do „hermeneutyki reformy w ciągłości” – lecz w samych tekstach, a to za sprawą niesłychanego wyboru dokonanego podczas II Soboru Watykańskiego. Wybór ten manifestuje się w jego dokumentach i w jego duchu. W obliczu „świeckiego i bluźnierczego humanizmu”, w obliczu „religii (którą rzeczywiście jest) człowieka, który sam czyni się Bogiem”, Kościół jako wyłączny depozytariusz Objawienia „Boga, który stał się człowiekiem” pragnął zaprezentować swój „nowy humanizm”, mówiąc do współczesnego świata: „my też, bardziej niż ktokolwiek inny, wyznajemy kult człowieka” (Paweł VI, przemówienie na zakończenie soboru, 7 grudnia 1965 r.). Ale to współistnienie kultu Boga i kultu człowieka jest radykalnie przeciwne wierze katolickiej, która uczy nas oddawać najwyższą cześć i pierwszeństwo wyłącznie jed

Papież Franciszek (Fot. Presidência da Republica/Roberto Stuckert Filho/ Wikipedia)

Kościół

„Papież nie chce, by Watykan był postrzegany jak renesansowy dwór”

Kardynał Pell tłumaczy również decyzję papieża o pozostaniu w Domu św. Marty. - Sądzę, że to jest działanie człowieka, który lubi towarzystwo. Mam wrażenie, że to decyzja człowieka, który nie chce być izolowany, i jeśli mogę sobie pozwolić na pewną hipotezę, który nie chce być kontrolowany – podkreśla kardynał Pell.

Terlikowski: Pojednanie możliwe tylko na prawdzie

Kościół

Terlikowski: Pojednanie możliwe tylko na prawdzie

Słowa arcybiskupa Swiatosława Szewczuka, choć mogły być przełomem, niestety nim nie są. Zwierzchnik ukraińskich grekokatolicków bolesną prawdę o czystkach etnicznych i ludobójstwie na gigantyczną skalę dokonanym przez sąsiadów na sąsiadach, ukrywa pod zgrabnymi formułkami o „walkach zbrojnych”. Ludzie, których rozrywano na strzępy, kobiety w ciąży, którym rozrywano brzuchy, dziewczęta gwałcone przez pijanych chłopów na oczach ich ojców – nie zginęły w walkach zbrojnych, ale na skutek zaplanowanej i przeprowadzonej przez ukraińskich polityków akcji depolonizacyjnej, którą przeprowadzili własnymi rękoma ukraińscy sąsiedzi Polaków. Taka jest prawda o tamtej zbrodni.

Fot. Wikipedia, Oleg Czupa

Kościół

Ważna prośba o przebaczenie. Ale nieprawdziwe budowanie symetrii

- W czerwcu 2001 roku przed beatyfikacyjną mszą świętą w obrządku wschodnim i w obecności półtora miliona wiernych, kardynał Huzar wyznał: "Niektórzy synowie i córki Ukraińskiego Kościoła Greckokatolickiego, ku naszemu ogromnemu żalowi, świadomie i dobrowolnie wyrządzili krzywdę swoim bliźnim spośród swego narodu czy innych narodów. Za wszystkich nich w Twojej obecności, Ojcze Święty, pragnę w imieniu Ukraińskiego Kościoła Greckokatolickiego prosić o przebaczenie Pana Stworzyciela i Ojca nas wszystkich, a także o przebaczenie tych, których w jakiś sposób skrzywdziliśmy my, synowie i córki naszego Kościoła. Żeby już nie ciążyła na nas straszliwa przeszłość i nie utrudniała naszego życia, chętnie przebaczamy tym, którzy w jakiś sposób skrzywdzili również nas". Dokładnie dzisiaj, 27 czerwca, mija dwunasta rocznica, kiedy wypowiedziano te słowa. Dziś, w historycznej cerkwi warszawskiej, w obecności najwyższych władz Państwa Polskiego i hierarchii Kościoła Polskiego, pragniemy odnowić tę pr