Kategoria

Kościół

Podkategoria: Kościół

Fot. Wikipedia

Kościół

„Obraz medialny powinien być narzędziem prawdy”

- Taka jest prawidłowa postawa. Dzisiaj coraz bardziej odrzucana. Odrzuca się samo pojęcie prawdy obiektywnej i żyjemy z kolei w epoce skrajnego subiektywizmu, czego media są często najlepszym wyrazem – podkreślił w katedrze warszawsko-praskiej abp Henryk Hoser.

Titulus Damnationis, fot. Janusz Rosikoń

Kościół

Fakt odnalezienia Krzyża to dowód na historyczność naszej wiary

Jaka jest geneza Święta Podwyższenia Krzyża? Święto Podwyższenia Krzyża jest obchodzone na pamiątkę odnalezienia Krzyża Świętego przez cesarzową świętą Helenę, matkę Konstantyna Wielkiego. Udała się ona do Ziemi Świętej w 325 roku w poszukiwaniu materialnych śladów po Jezusie Chrystusie. Rozpoczęła tam prowadzenie wykopalisk na terenie zburzonej przez Rzymian Jerozolimy. W trakcie badań, pod rzymską świątynią Jowisza odnaleziono skałę Golgoty. Znajdowała się ona na terenie byłych kamieniołomów, które niegdyś służyły do wydobywania budulca wykorzystywanego jako materiał przy budowie Jerozolimy. W trakcie przeczesywania opustoszałych w jednej z cystern znaleziono trzy krzyże. Jeden z nich zidentyfikowano jako Krzyż Jezusa Chrystusa.

Fot. Wikipedia

Kościół

Chrześcijanie myślą już tylko o ucieczce z Syrii!

I właśnie dlatego większość chrześcijan w Allepo, które od wielu miesięcy odcięte jest od reszty Syrii przez oddziały rebeliantów myśli już tylko o ucieczce z Syrii. Pociechą nie był nawet zapowiadany, ale ostatecznie odwołany atak Stanów Zjednoczonych. - Wyobraźcie sobie, co by się stało, gdyby pociski trafiły w magazyny z bronią chemiczną? - pytał retorycznie biskup. Jego zdaniem wojna domowa zniszczyła w Syrii nadzieję na to, że pokojowe współżycie będzie w niej kiedykolwiek możliwe.

Kain i Abel (Fot. Wikipedia)

Kościół

"Kto źle mówi o bliźnim, ten jest obłudnikiem"

Papież nawiązał do Jezusowej uwagi o drzazdze w oku brata i belce we własnym oku. Zwrócił przy tym uwagę, że słowa te padają zaraz po zachęcie do pokory. „Ci, którzy żyją z osądzania bliźnich, z mówienia źle o drugich, są obłudnikami, bo nie mają siły ani odwagi, by dostrzec własne niedoskonałości – mówił Ojciec Święty. – Pan wyraża się tu zwięźle. Dopowie potem, że ten, kto w swoim sercu żywi choć trochę nienawiści wobec brata, ten jest zabójcą... Także Apostoł Jan w swoim Pierwszym Liście powie to jasno: kto nienawidzi swego brata, kroczy w ciemnościach; kto sądzi brata, kroczy w ciemnościach. Chrześcijanin zabójca... To nie ja mówię, tylko Pan. I tu nie ma miejsca na subtelności. Jeśli mówisz źle o bracie, zabijasz go. I my, za każdym razem gdy to czynimy, naśladujemy czyn Kaina, pierwszego zabójcy w dziejach”. Jak zaznaczył Franciszek, w czasach, gdy tyle mówi się o wojnach i potrzebie pokoju, należy zacząć od własnego nawrócenia w tej dziedzinie. Nie ma bowiem niewinnych ploteczek

Papież Franciszek (fot. Edgar Jiménez/Wikipedia)

Kościół

Kiedio dla Fronda.pl: Doszukiwanie się zaprzeczenia prawdy

Zainteresowanie mediów listem papieża Franciszka do dziennika „La Repubblica” wynikało, jak się wydaje, głównie ze względu na to, że doszukały się w nim zaprzeczenia istnieniu prawdy absolutnej. W istocie słowa Franciszka brzmiały: „Nie mówiłbym, nawet wierzącemu, o prawdzie «absolutnej» w takim sensie, że «absolutny» oznacza: «oderwany», a więc «będący poza jakąkolwiek relacją». Według wiary chrześcijańskiej prawda jest miłością Boga okazaną nam w Jezusie Chrystusie”. Szkoda, że dominuje odczytywanie tekstów oparte na fragmentaryczności i wybieraniu sobie już nie tylko wygodnych zdań, ale wręcz pojedynczych słów. Tym bardziej że dalej dodaje: „To jednak wcale nie oznacza, że prawda jest zmienna i subiektywna”. W zacytowanym fragmencie znajdziemy tropy obecne w encyklice „Lumen fidei”, w której mowa m.in. o miłości jako źródle poznania, a także bardzo szeroko o możliwości poznawania prawdy. „Trzeba zatem być bardzo uważnym na precyzyjne znaczenie pojęć” − stwierdza też papież w swoim l

Fot. Andrzejewski, Agencja BEW

Kościół

"Imperator", czyli jak "Gazeta Wyborcza" wydała niezamierzoną apologię ojca Tadeusza Rydzyka

Kilkanaście miesięcy temu uczestniczyłem w sesji naukowej na temat św. Maksymiliana Marii Kolbego. I właśnie w jej trakcie ktoś zadał mi pytanie, czy przypadkiem współczesnym Rycerzem Niepokalanej nie jest ojciec Tadeusz Rydzyk. Nie ukrywać, że miałem wówczas wątpliwości do takiego postawienia sprawy. Rozwiała je, paradoksalnie, książka dwóch reporterów „Gazety Wyborczej” Piotra Głuchowskiego i Jacka Hołuba „Imperator”.

Flaga Niemiec (fot. Wikipedia)

Kościół

Chrześcijaństwo w Niemczech znika coraz szybciej

Raport na temat religijności w Niemczech opublikowała "Rzeczpospolita". Na około 80 mln Niemców jeszcze 60 proc. deklaruje przynależność do Kościołów, a odsetek bezwyznaniowców wzrósł juz do 37 proc. Co więcej, niezależnie od przynależności kościelnej aż 50 proc. Niemców nie czuje się związanych z żadną religią. W ostatni Wielki Piatek tylko 4 proc. protestantów znalazło czas by odwiedzić kościół.

Ks. Kowalczyk: Mój Kościół potrzebuje mnie bardziej

Kościół

Ks. Kowalczyk: Mój Kościół potrzebuje mnie bardziej

Niektórzy się dziwią, że wzrosła w tym roku liczba powołań do seminariów diecezjalnych. Pierwszy rok rozpocznie ponad setka kleryków więcej niż w ubiegłym roku i dwa lata temu. Nie dziwi owo zdziwienie, skoro mamy potężny kryzys demograficzny, a ponadto nie wydaje się, aby w Polsce panowała atmosfera sprzyjająca rodzeniu się kapłańskich powołań. Różnie próbuje się wytłumaczyć ten wzrost: „efekt Franciszka”, skuteczna ewangelizacja, wysiłek tzw. duszpasterstwa powołaniowego. Z drugiej strony sugeruje się, że bycie księdzem zapewnia stabilizację materialną i pewną pozycję społeczną, co może przyciągać w dzisiejszych kryzysowych czasach. Nie należy lekceważyć tego rodzaju socjologiczno-psychologicznych rozważań, wszak Boża łaska powołania kapłańskiego buduje na naturze, tj. działa przez różne widzialne przyczyny. Z mojego własnego doświadczenia wynika jednak, że poznane z bliska historie powołań kapłańskich wymykają się statystykom i ogólnym mechanizmom. Przez 6 lat – jako prowincjał jezu

Sanktuarium na Jasnej Górze (fot. Damian27_wikipedia)

Kościół

"Kościół przechylił się cały na prawą burtę. Zdąża na mieliznę"

Zdaniem Adama Szostkiewicza, „Kościół ubogacił podwójnym usztywnieniem stanowiska” jesienny sezon. Chodzi o naukę religii w szkołach oraz stanowisko w sprawie odpisu zastępującego Fundusz Kościelny. Publicysta „Polityki” przywołuje opinię kard. Kazimierza Nycza o tym, że etyka nie przygotowuje do przyjęcia sakramentów czy ks. prof. Tadeusza Panusia, który uznał wybór etyki za grzech. Do tego dorzuca stanowisko hierarchów w sprawie odpisu i dochodzi do wniosku, że Kościół zmierza w złym kierunku.

Fot. sxc.hu

Kościół

Więcej kleryków w seminariach diecezjalnych. Efekt Franciszka?

Właśnie dobiega końca rekrutacja do seminariów duchownych. Chętnych jest więcej niż w ubiegłych latach. W Radomiu w ubiegłym roku przyjęto tylko czterech alumnów, a w tym - 18. Na pierwszy rok w Wyższym Seminarium Duchownym w Rzeszowie - 20, o sześciu więcej niż w 2012 roku. W łódzkim Wyższym Seminarium Duchownym na pierwszy rok zostało przyjętych 13 kandydatów - o dwóch więcej niż przed rokiem.

o. Alfonso Bruno (fot. http://airmaria.com)

Kościół

Nowy przełożony Franciszkanów Niepokalanej

Nie wiadomo jakie będą dalsze lody zgromadzenia. Można się spodziewać z jednej strony posłuszeństwa braci wobec wyznaczonego przełożonego, ale także tego, że wielu braci, łącznie z założycielem zgormadzenia znaleźli się w strefie zagrożenia znalezinia się poza własnym Zakonem.

fot. sxc.hu

Kościół

Czy pedofile idą do piekła?

Portal Fronda.pl: Ostatnio znowu wiele mówi się na temat pedofilii w Kościele. W ubiegłym tygodniu media odmieniały przez wszystkie przypadki nazwisko abp Wesołowskiego, podejrzewanego o skandale pedofilskie. W redakcji Fronda.pl przy okazji tych doniesień postawiliśmy sobie prowokacyjne pytanie – czy pedofile idą do piekła? A jeśli tak, to może posłużmy się koncepcją dziewięciu kręgów piekła Dantego i zapytajmy, w którym kręgu można ich umieścić?

Sanktuarium na Górze Chełmskiej (fot. Radosław Drożdżewski (Zwiadowca21)/Wikipedia)

Kościół

Profanacja w pomorskim sanktuarium

"To, co się stało, jako pierwsza zauważyła siostra zakrystianka, która poszła z samego rana, aby otworzyć sanktuarium. Kiedy przyszłyśmy wszystkie na poranne modlitwy, po prostu oniemiałyśmy." - mówi poruszona s. Paulina Kopacz, przełożona wspólnoty sióstr posługujących na Górze Chełmskiej.