- Taka jest prawidłowa postawa. Dzisiaj coraz bardziej odrzucana. Odrzuca się samo pojęcie prawdy obiektywnej i żyjemy z kolei w epoce skrajnego subiektywizmu, czego media są często najlepszym wyrazem – podkreślił w katedrze warszawsko-praskiej abp Henryk Hoser.
- Rządzący dzisiaj światem posługują się mediami do swoich celów. Pytanie fundamentalne brzmi: jaka jest nasza rola w świecie mediów. Ogólne, mądrościowe spostrzeżenie mówi, że jak pieniądz ma być sługą, narzędziem sprawiedliwości, tak słowo, czy obraz medialny powinien być narzędziem prawdy. W naszej debacie cywilizacyjnej problem prawdy jest absolutnie centralnym problemem – uzupełniał.
TPT/naTemat.pl
