Luteranie i anglikanie ogłoszą jedność?
„Podpisano szereg porozumień regionalnych. W niektórych z nich ogłoszono już pełną jedność między obu Kościołami” – poinformowała Światowa Federacja Luterańska.
Kategoria
Podkategoria: Kościół
„Podpisano szereg porozumień regionalnych. W niektórych z nich ogłoszono już pełną jedność między obu Kościołami” – poinformowała Światowa Federacja Luterańska.
Rozmowa w radiowej Trójce odnosiła się do sprawy 25-latka z Kołobrzegu, który wystąpił o odszkodowanie od Kościoła katolickiego. Ofiara pedofilii domaga się 200 tys. odszkodowania od diecezji koszalińsko-kołobrzeskiej, parafii świętego Wojciecha i byłego proboszcza oraz przeprosin w prasie.
Ortega, dominikańska dziennikarka, która prowadziła śledztwo ws. pedofilii polskich księży, złożyła w sobotę w warszawskiej prokuraturze zeznania. Ich treść nie została ujawniona, wiadomo jednak, że dziennikarka nie wierzy w wersję obrony przedstawianą przez ks. Gila. "Dlaczego 13-latek albo 15-latek miałby wymyślać takie rzeczy? Oni byli tym wszystkim bardzo zawstydzeni, nie chcieli tego ujawniać" - mówiła po wyjściu z prokuratury.
Kapelani wojskowi, czy więzienni podobnie jak inni pracownicy budżetówki mają ograniczyć swoją działalność. Nie mogą także odprawić Mszy "nieodpłatnie" - nie mogą także spowiadać, czy chrzcić. Wojsko nie zgodziło się na tego typu rozwiązanie.
W Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Krakowie-Łagiewnikach w ramach triduum od 2 październia przy jej grobie w klasztornej kaplicy sprawowane są Msze św.
Papież Franciszek przemawiał w piątek podczas spotkania w katedrze w Asyżu do duchowieństwa. Podkreślał wartość współpracy, przepraszania się, wybaczania, a także przyjmowania przeprosin. Mówił także, że lepiej byłoby, aby duchowni byli bogaci w Słowo Boże, aniżeli w swoje słowa.
- Niekiedy myślę o małżeństwach, które po latach decydują się na separację, tłumacząc: nie rozumiemy się, oddaliliśmy się od siebie. Może nie nauczyli się w porę przepraszać, prosić o wybaczenie - powiedział Franciszek. - Ja zawsze radzę nowożeńcom: kłóćcie się, ile chcecie, niech latają talerze, ale nigdy nie kończcie dnia bez zgody - dodał papież wśród wielkiego aplauzu i entuzjazmu słuchaczy.
Mówi się, że czasem coś spada na kogoś, jak grom z jasnego nieba. Niektórzy zakonnicy, księża czy siostry zakonne tak do takiego gwałtownego rażenia porównują moment, w którym odkryli swoje powołanie.
Ks. Łukasz Kachnowicz, pomysłodawca akcji "Wychowaj księdza - adoptuj kleryka": To, co się ostatnio dzieje, uderza w Kościół i kapłaństwo. Nie wiem na ile są to prawdziwe oskarżenia, a na ile fałszywe albo naciągane, ale zdecydowanie są one raną dla Kościoła. Wczoraj w Ewangelii słyszeliśmy wezwanie Jezusa: "Proście Pana żniwa, żeby wyprawił robotników na swoje żniwo". To jest odpowiedź wiary. Kiedy pojawiają się takie sytuacje, to znaczy, że trzeba nam jeszcze bardziej paść na kolana i jeszcze mocniej się modlić o dobrych robotników na żniwie Pana.
Dotychczas ponad 130 osób włączyło się w dzieło. Każdy z adoptujących dostał maila z imieniem i nazwiskiem jednego z naszych kleryków, i od tej pory, przez najbliższy rok, duchowo będą szli razem. Mamy nadzieję, że duchowa adopcja wpisze się mocno, choć w sposób ukryty, w życie seminarium.
Ks. Edward P. obecnie proboszcz w Brożcu (archidiecezja wrocławska) został w 2003 roku prawomocnie skazany za molestowanie seksualne ministrantów w parafii w Pszennej. I kuria nawet wówczas zareagowała przenosząc go na trzy lata do domu księdza emeryta. Ale jak się okazało homoseksualna skłonność i pedofilskie zapędy nie przeszkadzały kurii tak bardzo, by nie zdecydowała się ona na przywrócenie księdza do posługi. I teraz jest on proboszczem w Brożcu.
Na obszerną recenzję nowej teki Pressji (pt. Boże Ciało) poświęconej Eucharystii mam nadzieję, że będzie jeszcze miejsce, warto jednak choć krótko odnieść się do tekstu wiodącego w bloku pt. "Msza interdyscyplinarna", który napisał redaktor naczelny Paweł Rojek. Tytuł "Semiotyka Eucharystii" zawiera w sobie hasło kontrowersyjne i warte na razie choć wstępnej analizy. Chodzi o "Katolicki fetyszyzm".
Naśladowanie Zdaniem tych, którzy interpretowali życie Świętego Franciszka, jest w nim dokładne odzwierciedlenie życia Chrystusa. To właśnie idealne naśladowanie Zbawiciela, a nie co innego czyni z Biedaczyny z Asyżu jednego z największych świętych. Tak jak dopełnienie dzieła zbawczego Jezusa miało swoje miejsce na Krzyżu, tak właśnie w stygmatach znajduje swoje apogeum życie tego, który tego Jezusa pragnął naśladować. Zdaniem biografa Tomasza z Celano „nic nie mówi o nim [Franciszku] prawdziwiej, jak opowieść o stygmatach krzyża".
Nie było "obnażania biskupów i kardynałów", ale za to usłyszeliśmy słowa płynace z przesłania Ewnagelii. Kościół musi porzucić światowość, Musi sie oczyścić z pychy, arogancji i próżności, które są bożkami tego świata. Uleganie im jest oznacza wchodzenie na drogę bałwochwalstwa. Chrześcijanin nie może służyć dwom panom, nie może też jedną ręką przekreślać tego co napisał drugą. Wezwanie do porzucenia światowości dotyczy wszystkich wierzacych.
O tym, że "Watykan ma dostać konstytucję" - w domyśle, jakąś ustawę zasadniczą dowiadujemy się z TVN24. To prawdziwy przypadek wiadomości z Radia Erewań. Bo owszem ma być konstytucja, ale apostolska, która jest czymś innym od ustawy zasadniczej.