05.10.13, 20:23

Zakaz odprawiania niedzielnej Mszy Świętej w USA

Kapelani wojskowi, czy więzienni podobnie jak inni pracownicy budżetówki mają ograniczyć swoją działalność. Nie mogą także odprawić Mszy "nieodpłatnie" - nie mogą także spowiadać, czy chrzcić. Wojsko nie zgodziło się na tego typu rozwiązanie.

Część duchowych zamierza jednak obejść zakaz. Jednym sposobem na spełnienie obowiązku mszalnego jest wyjście razem z żołnierzami poza jednostkę i odprawienie jej w plenerze.

ToR/Radio Watykańskie/gosc.pl

Komentarze

anonim2013.10.5 20:30
Autor takiego zakazu-to bardzo nieszczęśliwy człowiek.
anonim2013.10.5 20:34
A to nie o to chodzi, że trzeba by "popracować" za friko? Bo w taki zakaz - zwłaszcza w tym przypadku - trudno mi uwierzyć ... Źródło?
anonim2013.10.5 20:44
Masz przecież podane źródła pod tekstem. A jak wczytasz się uważnie, to dopatrzysz się, że zakaz obejmuje również nieodpłatną posługę.
anonim2013.10.5 20:59
Tytuł jak i sam tekst - jak to zwykle na frondzie :/ Za ncregister.com: "Archdiocese for Military Service's general counsel warns that priests who are under government contract to provide such services, but are not active-duty military chaplains, will not be "permitted to work – not even to volunteer during the shutdown." więc to dotyczy tylko niektórych baz, a do jutra się może wyjaśnić.
anonim2013.10.5 21:15
@naos- Psycholog też jest na mieście.
anonim2013.10.5 21:33
System jest chory, nawet za darmo nie można spowiadać. Kapelani powinni wykazać się inwencją i odprawiać mszę poza terenem wojskowym. Na zasadzie, kto chce.
anonim2013.10.5 22:33
Seb, źródła??? To moja przeglądarka chyba "cenzuruje" ... Ja widzę tylko jedno, na dodatek nie "źródłowe" ... To tak na marginesie. W oryginale nie ma mowy o aresztowaniu. Na dodatek dotyczy to tylko "not active-duty ...". Nie wszyscy, prawda? Armia może mieć swoje powody. Nie mają obowiązku publikować informacje o wszystkich swoich planach ... Ale zawsze to powód, by pretendować do roli męczennika ...
anonim2013.10.5 23:05
naos napisał(a): "W wojsku to powinien być psycholog, a nie kapelan. ;P A jak ktoś chce do kościółka przy niedzieli, to przepustka i won na miasto." Skoro nie musi być kapelana to i psychologa też być nie musi. Jak ktoś chce lekarza to przepustka i won na miasto w kolejkę do przychodni.
anonim2013.10.5 23:59
Niejako przy okazji mozemy zobaczyc, ze nawet w USA ksieza sa wynagradzani z budzetu panstwa - a nasi ateusze tak czesto pyszcza, ze Polska jest panstwem koscielnym, bo z budzetu sa oplacane ksiezowskie gaze. Jednak sadze, ze watpie, aby jakikolwiek ksiadz zostal skazany, za pelnienie swojej kaplanskiej poslugi. Ktos tutaj chyba przegial z info, podobnie, jak swego czasu publikujac, ze urzednicy Arbeitsamtu zmuszaja bezrobotne Niemki do prostytucji .
anonim2013.10.6 0:02
naos napisał(a): W wojsku to powinien być psycholog, a nie kapelan. *** Moze i tak - jednak wojskowi zycza sobie miec pod bokiem kapelana, psycholog nie zastapi kaplana chocby w sytuacji, gdy zolnierz szykuje sie do spotkania z Bogiem. Gwoli wyjasnienia - na etacie kapelana sa zatrudnieni nie tylko ksieza katoliccy.
anonim2013.10.6 8:57
A naos powinien chlać z ze swoimi niemieckimi neonazistami w lokalu "krytyki politycznej" a nie zaśmiecać Frondy
anonim2013.10.6 10:25
Jak to mawia czarny mesjasz amerykanskiej lewicy i pierwszy imam bialego domu Osama Barak Obama - "Allahu Akbar!"
anonim2013.10.6 11:08
@Alex.Conti- Nieprada! W naszym wojsku (a raczej tym, co z niego zostało) są także kapelani prawosławni i luterańscy!
anonim2013.10.6 14:50
Lewactwo małymi kroczkami osiąga swoje cele. Kiedyś obudzimy się z ręką w nocniku.