Kościół
Gdy kobieta pyta, czy jeśli Watykan podtrzyma decyzję arcybiskupa, to duchowny się jej podporządkuje, ksiądz Lemański odpowiada, że nie. „Nie, ksiądz nie może milczeć. Będę głosić dobrą nowinę, bo uważam, że to, co robię również jest głoszeniem dobrej nowiny, tylko np. będę to robić w swojej parafii i na parafialnej stronie internetowej, bo to jest medium katolickie. A pani, gdyby chciała, może skopiować moje rozważania i opublikować je w gazecie. Jeżeli głoszę dobrą nowinę w czasie homilii, to może ktoś postawić kamerę internetową w moim kościele i zrobić stream na cały internet. Nie będę mógł tego nikomu zabronić” - oznajmia ksiądz.