Argumenty, jakie przedstawiają radykalni islamiści z partii obalonego przez armię prezydenta Morsiego, są takie, że w istocie oznaczają one, że muzułmańskim fanatykom przeszkadza samo istnienie chrześcijan i Koptów. Muzułmanie uznają bowiem za powód do zemsty („każda akcja musi liczyć się z reakcją” - podkreślają) to, że papież Kościoła koptyjskiego „poparł obalenie pierwszego wybranego islamistycznego prezydenta”. Islamistów oburza także to, że papież Koptów uważa, że szariat jest „wsteczny i reakcyjny”. Ich zdaniem powodem do zemsty jest także to, że Kościół koptyjski i jego papież nie chcieli poprzeć zapisów o „tożsamości islamskiej” Egiptu, a do tego wezwał do anulowania zapisów szariatu, po tym, jak władzę przejęli wojskowi.
I to wszystko ma być powodem, dla których muzułmanie mogą mścić się na chrześcijanach. „Po tym wszystkim ci ludzie pytają, dlaczego palimy ich świątynie”. Odpowiedź na to pytanie jest, dlaradykalnych muzułmanów, bardzo prosta. Otóz ich zdaniem samym swoim działaniem Kościół koptyjski wypowiedział im wojnę, oni więc ją prowadzą.
TPT/mbinenglish.wordpress.com
