Senyszyn zastanawia się "jak to robią" katole
Joanna Senyszyn z SLD nazywa publiczne manifestowanie swojej wiary przez osoby znane "Chrystusowym coming outem". Ma to być nawiązanie do działania gejów, którzy ujawniają swoją orientacje seksualną. "Do praktykujących od zawsze emeryckich moherów dołączyli młodzi" - czytamy na jej blogu w Onet.pl "Nową modą zachłystują się także aktorzy, dziennikarze, sportowcy i kabareciarze. Chyba w nagrodę pisze się o nich, że bardzo znani. Może faktycznie, ale najwyraźniej sława niektórych do Brukseli jeszcze nie dotarła"- pisze Joanna Senyszyn, która pewnie wciąż tkwi mentalnie w PRL-owskiej estradzie i może mieć problem z rozpoznaniem współczesnych „wodzirejów”.