Kategoria

Wiadomości

Sekcja: Wiadomości

Mazury nie będą cudem natury

Wiadomości

Mazury nie będą cudem natury

„Wiem, że Mazury są skazane na sukces. Wiem, że ten sukces prędzej czy później nastąpi. Dla mnie Mazury w tym konkursie wygrały: znów są popularne, znów ludzie się nimi zachwycają. Poza tym bycie w czternastce najpiękniejszych miejsc świata to jest coś, to wielka rzecz” - mówiła po ogłoszeniu wyników burmistrz Giżycka Jolanta Piotrowska. Zdaniem Jacka Pałkiewicza, podróżnika, odkrywcy i ambasadora Mazur to, że Mazury nie weszły do grona siedmiu zwycięzców wcale nie oznacza, że Kraina Tysiąca Jezior nie zdobyła rozgłosu w świecie. Dzięki konkursowi znaleźliśmy się w sytuacji, kiedy już pokazaliśmy Polskę i Mazury. „Jestem przekonany, że za kilka lat dojdzie do sytuacji, gdy markę narodową Mazur będzie się łączyć tak, jak w przypadku Hiszpanii, gdzie myśląc o niej przychodzi nam na myśl corrida czy o Włoszech, które kojarzymy ze spaghetti” - podkreśla Pałkiewicz.

Blokada Marszu - fotoreportaż

Wiadomości

Blokada Marszu - fotoreportaż

Blokujący Marsz Niepodległości zebrali się przy Pl. Konstytucji pod hasłem "Kolorowa Niepodległa". Chronieni ze wszystkich stron przez policję, stanowili trudno dostępną enklawę. Do obrony swojej obrony przygotowali m.in. styropianowe tarcze i butelki z farbą. Na około było pobojowisko, oni słuchali sobie beztrosko muzyki i grali w piłki plażowe.

11 listopada dniem wojny polsko-polskiej

Wiadomości

11 listopada dniem wojny polsko-polskiej

Po wczorajszych zamieszkach wszyscy ogłosili zwycięstwo. Triumfowała „Kolorowa Tolerancja”, której wydaje się, że zablokowała Marsz Niepodległości. Zwycięstwo ogłosili organizatorzy Marszu, którzy doszli do pomnika Dmowskiego – co prawda trochę inną trasą, ale tym samym przechytrzyli bataliony lewicy. Najprawdopodobniej wygrana czuje się także stołeczna policja – nie ma strat w ludziach, nie licząc 40 rannych osób. A że w pewnym momencie pałowano jak leci? Widocznie trzeba było! Mogło być przecież gorzej - na ulicach zachodnich miast takie bitwy ciągną się godzinami.

Ograniczą prawo do demonstracji

Wiadomości

Ograniczą prawo do demonstracji

Polska Agencja Prasowa podaje, że prezydent Bronisław Komorowski jeszcze dziś spotka się ze swoimi współpracownikami, by ocenić, czy obecne prawo o zgromadzeniach publicznych nie wymaga zmian. Już wcześniej rozważano wprowadzenie większych obostrzeń w organizowaniu manifestacji. Komorowski chce, żeby władze samorządowe miały więcej swobody w wyrażaniu zgody bądź wydawaniu zakazów demonstracji.

Między kibolami a policją. Wstrząsająca relacja świadków

Wiadomości

Między kibolami a policją. Wstrząsająca relacja świadków

- Na marsz przyjechaliśmy, aby przeprowadzić badania politologiczne. Właśnie zbieraliśmy ankiety dotyczące światopoglądu uczestników Marszu, gdy policja zaczęła spychać uczestników. Jeden z chłopaków, który udzielił nam odpowiedzi, zwykły spokojny człowiek, zdrowo oberwał od funkcjonariuszy. W pewnym momencie policja przestała spychać tłum, zostaliśmy zamknięci, a kibole zorganizowali się w "ławę". W pewnym momencie chuligani zaczęli się prać. Udało mi się uciec do jednej restauracji, ale tu również nie byłem bezpieczny. W policjantów poleciały różne przedmioty, kamienie i szkło, natomiast funkcjonariusze użyli pałek. Dostali wszyscy, którzy nawinęli się pod rękę - mówi Arkadiusz, student politologii Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu.

Marsz zaatakowano petardami

Wiadomości

Marsz zaatakowano petardami

- W marszu wzięło udział 10-15 tys. Przyszli rodzice z dziećmi z małymi, z wózkami, osoby starsze. Wielu znajomych spotkało się po latach. Na początku szły grupy rekonstrukcyjne. Marsz uformował się przy rondzie Jazdy Polskiej. Gdy zaczęły się przemówienia na początku, to nawet Janusz Korwin-Mikke nie zdążył już nic powiedzieć, bo okazało się, że policja zdelegalizowała marsz. Jednak poszliśmy. Kiedy znaleźliśmy się na ulicy Spacerowej, w stronę marszu poleciało kilka petard. Zaatakowano nas zupełnie nieoczekiwanie. Kibice pobiegli w stronę tych co rzucali; po dwóch minutach wrócili i już był spokój.

Fronda TV: Płonący wóz TVN24 - Zobacz film

Wiadomości

Fronda TV: Płonący wóz TVN24 - Zobacz film

Kolejne starcie z policją nastąpiło na Placu Na Rozdrożu, gdzie grupa chuliganów podpaliła wóz transmisyjny stacji TVN24. Ogólnie "na Rozdrożu" doszło do bardzo mocnych starć z policją. Grupy chuliganów rzucały kamieniami nie tylko w policję, ale również w ludzi wracających z Marszu Niepodległości. Na razie nie wiemy, kim byli. Bardzo prawdopodobne, że to "zadymiarze", którzy nie byli związani ani z jedną, ani z drugą stroną.

Marsz doszedł do pomnika Dmowskiego

Wiadomości

Marsz doszedł do pomnika Dmowskiego

Już po Marszu Niepodległości. Pochód przeszedł zmienioną trasą, ale dotarł bez przeszkód do Placu Na Rozdrożu pod pomnik Romana Dmowskiego. Atmosfera była cudowna i arcypatriotyczna. Lewicowa "Kolorowa Tolerancja" ustami Kazimiery Szczuki przesunęła ogłoszenie zwycięstwa na jutro. Rozrabiacze kontynuowali swoje "zabawy" z policją w okolicach Łazienek.

Z tarasu Fronda.pl: Walka z policją

Wiadomości

Z tarasu Fronda.pl: Walka z policją

Wielka zadyma na Placu Konstytucji. Policja zablokowała Marsz Niepodległości, a ten zmienił swój bieg. Policja ok. 15.30 wezwała uczestników Marszu do rozejścia się informując, że demonstracja jest nielegalna. Po czym okazało się, że to nieprawda. Kibole zaatakowali policję, a ta odpowiedziała gazem łzawiącym i armatkami wodnymi. Kilkanaście rannych osób przewieziono do szpitali.

Pisarka Danuta Wałęsa obali paszkwilanckie mity o naszym nobliście?

Wiadomości

Pisarka Danuta Wałęsa obali paszkwilanckie mity o naszym nobliście?

„Kiedy Lech Wałęsa stawał się ikoną Solidarności, Danuta była bohaterką dnia codziennego. Autobiografia 'Marzenia i tajemnice' to opowieść o życiu, miłości, rodzinie i politycznych przemianach. Z wspomnień prezydentowej wyłania się portret odważnej i mądrej kobiety, która pragnęła miłości i rodzinnego szczęścia, a znalazła się w centrum rewolucyjnych wydarzeń, które przetaczały się przez Polskę i jej małą kuchnię na gdańskim blokowisku. Często ponad siły zmęczona, pod nieobecność męża, który tworzył ruch Solidarności, Danuta była podporą rodziny. Bycie żoną ikony Solidarności okazało się wielkim wyzwaniem dla kobiety, która marzyła o spokoju dla swojej rodziny” - czytamy w serwisie Dziennik.pl.

11 listopada - Narodowe Święto Niepodległości

Wiadomości

11 listopada - Narodowe Święto Niepodległości

Jesienią 1918 r. dobiegała końca I wojna światowa, która przyniosła klęskę wszystkim trzem zaborcom. Rosja pogrążyła się w zamęcie rewolucji i wojnie domowej, wielonarodowa monarchia austro-węgierska rozpadała się i chyliła ku upadkowi, a Niemcy uginały się pod naporem wojsk Ententy. Dla Polaków była to niepowtarzalna szansa, aby móc odzyskać utracony byt państwowy. Widząc klęskę zaborców, Polacy zaczęli przejmować władzę wojskową i cywilną tworząc zręby przyszłego państwa. W dniu 28 października 1918 roku w Krakowie powstała Polska Komisja Likwidacyjna, która zaczęła przejmować władzę z rąk Austriaków na terenie Galicji i Śląska Cieszyńskiego. Przypieczętowaniem jej dzieła było w kilka dni później rozbrojenie załogi austriackiej przez członków konspiracyjnej Polskiej Organizacji Wojskowej oraz legionistów i młodzież.W dniu 1 listopada 1918 r. we Lwowie wybuchły walki polskiej ludności z Ukraińcami, którzy proklamowali powstanie Zachodnio-Ukraińskiej Republiki Ludowej. W nocy z 6 na 7

Terlikowski: Histeria poniżej pasa

Wiadomości

Terlikowski: Histeria poniżej pasa

Robert Biedroń od lat buduje swoją karierę na byciu działaczej gejowskim i kimś, kto nieustannie opowiada o tym, co robi „poniżej pasa” (by posłużyć się jego własnym określeniem). Homoseksualizm jest dla niego nie tylko skłonnością, ale wręcz sensem życia. Jego promocja to równocześnie promowanie Biedronia, tak że homoseksualizm i Biedroń stają się niemal jedną rzeczywistością. Stąd nowy poseł nie powinien być zaskoczony, że także posłom ściśle kojarzy się on tylko z jedną rzeczą.