„Egzorcysta” miał być religijnym dziełem
William Peter Blatty mówi w wywiadzie dla „Fox News”, że jest zapraszany przez media by rozmawiać o duchach i straszydłach. Przekonuje on jednak, że jego powieść „Egzorcysta” w założeniu miała być religijną opowieścią o Bogu i szatanie a nie klasycznym horrorem. - Pracując nad Ezgorcystą, myślałem, że pisze powieść religijną, ubraną w szaty horroru i filmu detektywistycznego. Nie chciałem wcale straszyć czytelnika. To jest chyba moja największa porażka - mówi pisarz i dodaje, że przed napisaniem swojego najsłynniejszego dzieła był autorem komedii. Opowiada, że był zaskoczony pierwszymi recenzjami powieści. „Newsday” napisał, że to najbardziej przerażająca historia od czasów Draculi.