Terlikowski: Promotorzy masturbacji z GW
Taki na przykład Adam Leszczyński swój manifest wyborczy zaczyna od prostego przekazu (skierowanego zresztą do mnie), że on chciałby, jak w Hiszpanii wprowadzić zajęcia z masturbacji do szkół. Cóż, ja – w odróżnieniu od redaktora Leszczyńskiego – nie uznaje młodych ludzi za impotentów, i wiem, że ludzie od wieków jakoś sobie radzili z tymi sprawami (a mówię nie tylko o masturbacji, ale przede wszystkim o normalnym seksie) i nie ma powodów, by teraz miało być inaczej.