Terlikowski: Prawda jest nieobiektywna?
Spot, o którym mowa niczego nie sugeruje. On tylko pokazuje czym jest rozwód z perspektywy dziecka. I mam wrażenie, że właśnie bolesna dosłowność tego komunikatu jest rzeczywistą przyczyną cenzury w TVP. Wygląda na to, że ktoś w biurze, a prawdopodobnie był to facet, właśnie się rozwiódł, i jak to zwykle w takiej sytuacji bywa uznał, że wszystkiemu winna jest żona, a nie on sam.