Wiadomości
Prof. Wielomski zwie mnie w swoim tekście - anonimem, choć pod koniec sam wymienia moje nazwisko. Widać ze mnie taki anonim jak z Jaruzelskiego katechon. Oczywiście bardzo mi jest miło, iż profesor Wielomski odpowiedział na mój tekst. Niestety, miałem nadzieję, że odniesie się w sposób merytoryczny a takiej odpowiedzi nie otrzymałem. Znowuż atakuje on Frondę (co potwierdza moją tezę o takowych upodobaniach portalu). A atak przeprowadza tymi słowy: „Problem tylko w tym, że coraz częściej odnoszę wrażenie, że celem tego portalu [Frondy] a osobliwie dra Tomasza Terlikowskiego, przestała być walka o postulaty katolickie, lecz próba upartyjnienia polskiego Kościoła, poprzez dowiedzenie, że PiS jest partią katolicką, a PO jest partią antykatolicką, w sumie jednakową z SLD. Co gorsze, coraz więcej odnoszę wrażenie, że nie tyle jest to portal katolickiego skrzydła PiS, co swojego rodzaju „portal lotniczy”, jak ujął to celnie Filip Libicki, czyli zajmujący się szerzeniem spiskowej wizji świata,