Krzemiński: Wyznania homofoba
Zdaje się, że obszar ten się kurczy, bo granicę zaczyna wyznaczać PiS, który - jeśli mu się bliżej przyjrzeć – wcale taką ortodoksyjną prawicą nie jest.
Kategoria
Sekcja: Wiadomości
Zdaje się, że obszar ten się kurczy, bo granicę zaczyna wyznaczać PiS, który - jeśli mu się bliżej przyjrzeć – wcale taką ortodoksyjną prawicą nie jest.
Stowarzyszenie, zaalarmowane przez licznych rodziców sześciolatków, którzy nie poradzili sobie w pierwszej klasie, wysłało w tej sprawie list do minister Katarzyny Hall. Rodzice, którzy chcieliby cofnąć swoje pociechy do edukacji przedszkolnej napotykają poważne problemy. - Niestety okazuje się, że nie ma przepisów regulujących cofnięcie dziecka ze szkoły do edukacji przedszkolnej.
Duża część społeczeństwa przyzwyczaiła się do sytuacji, że w Polsce nikt za nic nie odpowiada, a już na pewno nie Bogu ducha winny premier. Koleje, autostrady, stadiony, bezrobocie, drożyzna, emerytury, armia, Smoleńsk – a co, to też wina Platformy, tak?! Ach te pisowskiee knowania, nie z nami te numery Kaczor! – pisze Aleksander Kłos.
Pytanie o to, kiedy odchudzanie staje się grzechem, jest pytaniem wtórnym. Najpierw należałoby danemu człowiekowi postawić pytanie o bożków. Dziś wciąż mówi się o kulcie ciała, młode dziewczyny zewsząd słyszą: „Musisz być piękna! Musisz być zgrabna!”. Drugim takim po kulcie ciała bożkiem jest młodość. Oszustwo, jakiego dopuszczają się media polega na kreowaniu kultu młodości poprzez pokazywanie ludzi sztucznie pięknych, de facto – sztucznie młodych. Hołdowanie temu bożkowi wynaturzonej wyobraźni sieje w człowieku wielkie spustoszenie.
Prawa i Sprawiedliwości nie trzeba niszczyć, robi to samo. Wydawało się, że po aferze z „opcją proniemiecką” politycy tej partii zrozumieją, że szkodzą sobie i w efekcie tworzą na Śląsku fatalną atmosferę. Tamtą wpadkę można wytłumaczyć nieznajomością regionalnej historii przez Jarosława Kaczyńskiego. Ale okazuje się, że lokalny aparat jest niewiele lepszy. Sławomir Kłosowski, opolski poseł, wiceminister edukacji w rządzie PiS, zawiadomił prokuraturę o "nawoływaniu do nienawiści na tle różnic narodowościowych poprzez wystawianie na sprzedaż artykułów deklarujących przynależność do narodu śląskiego”. Chodzi o mapę historycznego Górnego Śląska autorstwa Karola Miarki, koszulki z napisem „Ślązak, nie Polak” i książkę o Ślązaku wcielonym do Wehrmachtu.
Jeżeli partia nie jest w stanie zebrać podpisów, to na pewno świadczy o słabości jej struktur. Na pewno świadczy też o stosunkowo małej mobilizacji ludzi, że nie bardzo wierzą w sens tego przedsięwzięcia. To jest także kwestia braku liderów. Duża część odpowiedzi na pytanie: dlaczego nikt nie może obejść PiS-u od prawej strony i nie może skupić elektoratu, który utożsamia się z prawicowymi wartościami i przekonać go, że będzie go lepiej reprezentował niż Jarosław Kaczyński, bo brakuje kogoś, kto byłby bardziej atrakcyjną twarzą.
Na portalu "Gazety Wyborczej" czytamy, że "system emerytalny to jeden z sektorów, który szczególnie chce zreformować rząd Viktora Orbána. W ramach programu oszczędnościowego urzędnicy sprawdzają 760 tys. niepełnosprawnych emerytów, 334 tys. z nich jest poniżej wieku emerytalnego. Rząd zamierza przywrócić na rynek pracy 220 tys. osób z tej grupy. Jak wyjaśniał jeszcze w maju minister gospodarki György Matolcsy, tego typu działania przyniosą państwu 217 mld forintów (1,14 mld dol.) oszczędności między 2011 a 2013 rokiem. To około 1 proc. PKB, wynika z obliczeń serwisu WSJ. Działania rządu wzbudzają wiele kontrowersji, ale Orbán zapewnia, że decyzje są nieodwołalne. Jego zdaniem Węgry nie mogą sobie pozwolić, by osoby zdolne do pracy szły na emeryturę."
Okazuje się, że tradycyjny pochówek zaczyna coraz bardziej przeszkadzać, bo przestają się podobać tradycyjne nekropolie, które zamiast stanowić swoiste memento i być miejscem modlitwy za zmarłych, zaczynają być traktowane jak wrzód na mapie miasta, traktowany niczym dzielnica śmierci. Poza tym niejeden inwestor miłaby chrapkę na zajmowane przez cmentarze tereny, które mogłyby zostać wykorzystane np. przez deweloperów...
- Ta profanacja jest jak najbardziej godna potępienia. Niestety, można zadać sobie po raz kolejny przy tej okazji pytanie: czy rozwiązywanie bardzo trudnych problemów polsko-żydowskich na gruncie kłamstwa, a takim kłamstwem była treść i szczególnie wymowa książka Jana Tomasza Grossa „Sąsiedzi”, nie skutkuje w związku z tym kolejnymi czynami złymi i godnymi potępienia? - mówi portalowi Fronda.pl historyk Jan Żaryn.
W lipcu posłowie debatowali nad projektem ustawy o związkach partnerskich. - Byłaby to gejowska pałka na normalnych ludzi, którzy maja odwagę bronić religii, praw rodziny i dobrych obyczajów – ocenił z sejmowej mównicy parlamentarzysta PiS Stanisław Pięta. - Wyodrębnienie orientacji seksualnych to próba postawienia znaku równości między tym, co jest normą, naturą i porządkiem, a tym, co jest dewiacją, wybrykiem natury i destrukcją porządku – dodał Pięta.
Od dziś wakacje mają już tylko studenci, natomiast szkolna dziatwa wróciła do ławek. Jednak jeżeli jakiemuś trzynastolatkowi z Czelabińska nauka i codzienne obowiązki wydają się być nudne, to może sobie sprawić odskocznię od szkolnych lub rodzinnych problemów z belframi i okropnymi rodzicami. Odrobinę zapomnienia gwarantuje tamtejszy klub „Underground garage”, który swoje podwoje otwiera wyłącznie dla dzieci w wieku od 13 do 16 lat, choć gdy przyjrzeć się zdjęciom z imprez, to może się zdawać, że średnia wieku jest poniżej tego limitu.
Szcześniak wydaje właśnie kolejną płytę zatytułowaną „SIGNS”, nad którą współpracował ze zdobywczynią nagrody Grammy, Wendy Waldman. - Na początku stres był, nie wiedziałem jaką osobą jest Wendy. Okazało się, że jest komunikatywna, kreatywna, zdolna, mądra i patrzy w tę samą stronę i muzycznie i życiowo – wspomina w rozmowie z "Faktem".
Zdjęcia obrazów 58-letniego Stephena Sawyera pojawiło się w setkach gazet na całym świecie. Trafiło nawet do New York Timesa i Jerusalem Post. Artysta przekonuje, że bardzo wielu harleyowców, których znakiem rozpoznawczym są liczne tatuaże, skierowało swoje serce w stronę Jezusa. „To jest główne przesłanie moich prac. Przestańcie oceniać ludzi po ich wyglądzie zewnętrznym” - mówi w The Christian Post. Malarz podkreśla, że wielu chrześcijan krytykuje ludzi z tatuażami z powodu fragmentu w Księdze Mojżeszowej (19:28), gdzie jest zakaz robienia napisów na skórze.
„Teraz ten system został złamany [oświatowy], co pogarsza sytuację szkolnictwa mniejszości narodowych. I właśnie przeciwko temu protestują rodzice i dzieci” – zauważył europoseł Waldemar Tomaszewski. Polscy uczniowie na Litwie postanowili zamanifestować swój sprzeciw wobec zmian w systemie oświaty, które dyskryminują Polaków.
Burzę braw otrzymali kibice ze stowarzyszenia Fanatyków Zagłębia Lubin, dzięki którym rocznica zbrodni lubińskiej wywołała wiele wzruszeń, a nawet łez. Za sprawą sympatyków drużyny futbolowej mieszkańcy, zamiast w smutnej sztampie, mogli wreszcie uczestniczyć w autentycznym misterium lokalnego patriotyzmu. Tak uczczono ofiary zatrzelone 1982 r. w Lubinie przez milicję i ZOMO.