Koniec z "mademoisell"?
Działaczkom feministycznym przeszkadza szczególnie używanie słowa "mademoiselle" w formularzach i podczas zawierania umów, chociaż obowiązku takiego nie nakłada żaden przepis prawny. Wskazują przy tym, że inaczej traktowani są mężczyźni, co do których używa się określenia "monsieur" (pan), bez względu na wiek i stan cywilny. Podobnego problemu nie mają feministki niemieckie. Jak podkreśla Onet.pl, w kraju tym zwyczaj ten nie funkcjonuje od 1972 roku, kiedy ministerstwo spraw wewnętrznych wprowadziło polecenie tytułowania wszystkich pełnoletnich kobiet słowem "pani" (niem. Frau).