Lataj jak orzeł, ląduj jak Wrona
Dwie największe strony o Tadeuszu Wronie zrzeszają łącznie ponad 40 tysięcy internautów. Kolejnych kilkadziesiąt to około pięciu tysięcy Wszystkie powstały w ciągu dwóch-trzech godzin od lądowania awaryjnego, którego autorem był polski pilot. Boeing 767 dotknął pasa na Okęciu około godziny 14.40. Także sama wyszukiwarka Google pokazuje błyskawiczną "karierę" internetową pilota. We wtorek około godziny 18 stron o polskim pilocie było około 30 tysięcy, dziś rano - o godzinie 10 - jest ich już blisko pół miliona.