Kategoria

Wiadomości

Sekcja: Wiadomości

Sondaż "GW": Tak dla krzyża w miejscach publicznych

Wiadomości

Sondaż "GW": Tak dla krzyża w miejscach publicznych

- Aż 70 proc. uważa, że powinien tam nadal wisieć, przeciwnego zdania jest 20 proc. Okazuje się, że za krzyżem w parlamencie jest nawet większość wyborców SLD, nie mówiąc o sympatykach PiS, PO czy PSL. Przeciw jest 57 proc. zwolenników Ruchu Palikota – czytamy w dzisiejszej „Gazecie Wyborczej”. Elektorat PO jest podzielony – krzyża w Sejmie chce połowa.

O. Rydzyk musi zapłacić, ale jeszcze nie teraz

Wiadomości

O. Rydzyk musi zapłacić, ale jeszcze nie teraz

Werdykt oddalający prośbę redemptorysty jest nieprawomocny, dlatego może zostać przez niego zaskarżony. O tym, czy to zrobi, przekonamy się po doręczeniu mu postanowienia. Od tego momentu będzie miał na to siedem dni. Odwołanie jest wielce prawdopodobne, gdy wróci się do argumentów, jakie duchowny przywołał w swoim wniosku o odroczenie terminu płatności 3,5 tys. zł grzywny oraz ok. 1 tys. zł kosztów i wydatków w sprawie, którymi obciążył go sąd. Szef Radia Maryja przekonywał w nim, że przepisy o zbiórkach publicznych, za złamanie których został prawomocnie skazany, są sprzeczne z konstytucją. Z tego też powodu chciał, aby obowiązek uiszczenia należności orzeczonych w wyroku został odroczony do czasu zbadania powyższej kwestii przez Trybunał Konstytucyjny. Toruński sąd rejonowy uznał, że nie ma takiej potrzeby. Dodajmy, że wcześniej przy pomocy tego samego argumentu obrońca o. Rydzyka bezskutecznie próbował wstrzymać rozpoznanie jego apelacji. Innym powodem, dla którego redemptorysta mo

Poseł PO: Krzyż mam nosić na sobie, codziennie idąc za Jezusem

Wiadomości

Poseł PO: Krzyż mam nosić na sobie, codziennie idąc za Jezusem

Poseł John Godson z PO zaapelował do polityków, aby pozostawili krzyż w spokoju, ponieważ w Polsce są "ważniejsze wezwania". - Czy nasza sytuacja ekonomiczna się przez to poprawi? - pytał polityk. - Źle się dzieje, kiedy politycy wykorzystują krzyż do swoich walk - ocenił w komentarzu dla Onetu.

Forum inicjatyw poświęconych Janowi Pawłowi II

Wiadomości

Forum inicjatyw poświęconych Janowi Pawłowi II

Od 2005 roku, od chwili, gdy Jan Paweł II na oczach świata odszedł do Domu Ojca, media zadają pytania: Co zostało po papieżu? Gdzie podziała się zgoda między kibicami Wisły i Cracovii, którą fani zawiesili nie dalej jak po tygodniu? Czy ludzie, którzy, wychodząc na ulice, spektakularnie deklarowali przywiązanie do zmarłego Jana Pawła II, dzisiaj wyrzucili go z pamięci? Dlaczego stale przywołuje się „papieskie kremówki”, a zamiast zwracać uwagę na głębie papieskiej myśli, Polacy stawiają pomniki, nadają kolejnym ulicom i budynkom imię papieża? Te pytania, stawiane nie tylko przez media, tworzą rzeczywistość, w której myśl i duszpasterskie przesłanie Jana Pawła II w oczach opinii publicznej, z jednej strony, staje się niewykorzystaną szansą dla kraju.

Sojusz Wałęsy, Kaczyńskiego i Niesiołowskiego?

Wiadomości

Sojusz Wałęsy, Kaczyńskiego i Niesiołowskiego?

Niedawno pisaliśmy, że Aleksander Kwaśniewski wypowiedział się przeciwko zdjęciu krzyża ze ściany w Sejmie. Podobnie na cyniczne i precyzyjnie wyreżyserowane show Palikota reagują inni politycy, którzy chyba w żadnej sprawie nie występowaliby we wspólnym froncie. „Krzyż nie będzie zdjęty, ogon nie będzie rządził psem” - powiedział Stefan Niesiołowski w "Kropce nad i" zapytany o to, czy pozwoli Januszowi Palikotowi zdjęć krzyż wiszący w sali obrad Sejmu. Niesiołowski dodał, że większość Polaków to katolicy, a Palikot zebrał niecałe 10 proc. miejsc w Sejmie. „To jest przykre i irytujące. Palikot powinien być izolowany, tak jak komuniści na Zachodzie, gdzie nawet jak mieli po 30 proc. poparcia, to nigdy nie byli brani do rządu”- dodawał niedawny obrońca posła z Biłgoraja. Natomiast wczoraj w programie Tomasza Lisa, Niesiołowski powiedział do Roberta Biedronia, Magdaleny Środy i reszty palikotowców, których zaprosił (w ramach równego traktowania każdej partii) gospodarz programu: „Nie wiem

Martwe (dosłownie) dusze w PO

Wiadomości

Martwe (dosłownie) dusze w PO

Dzięki "martwym duszom" znacznie wzrosła liczebność gorzowskich kół partii. Według gazety kilka miesięcy temu, przed wyborami w regionalnych strukturach w Gorzowie, do Platformy zapisało się 261 osób. Okazało się, że część z nich nic o tym nie wiedziała, a przy wielu nazwiskach był ten sam adres. Większa liczba członków w kole to większa liczba delegatów i większa szansa na zwycięstwo w partyjnych wyborach. Jak wynika z ustaleń „Rz” większość "martwych dusz" to słuchacze dwóch gorzowskich szkół policealnych. Wykładowca jednej z nich miał opowiadać uczniom o Platformie mówiąc, że sam do niej należy. Prokuratura ustaliła tę osobę, a biegli grafolodzy badają, kto fałszował podpisy na deklaracjach. Po lipcowej publikacji "Rzeczpospolitej" struktury PO w Gorzowie Wielkopolskim zostały rozwiązane. Z powołaniem nowych władze partii czekają na zakończenie śledztwa.

Jak debatują pretorianie Palikota. Zobacz dlaczego Nowicka wychodzi ze studia.

Wiadomości

Jak debatują pretorianie Palikota. Zobacz dlaczego Nowicka wychodzi ze studia.

Wanda Nowicka mówiła, że chce rozmawiać „o wpływie jaki wywiera Kościół na decyzje polityczne”. „Ze sfery podejmowania decyzji politycznych powinno się usunąć wszelkie symbole religijne, bo akurat tam nie są potrzebne”- mówiła Nowicka. „Kościół powinien zajmować się sferą sacrum, a władze polityczne powinny podejmować decyzje kierując się różnymi porządkami, w tym też światopoglądem katolicki” - dodawała.

Makabryczny wzrost cen energii

Wiadomości

Makabryczny wzrost cen energii

„Autorzy raportu przewidują, że do 2050 roku największym producentem energii będą farmy wiatrowe. Ich udział w rynku sięgnąć ma 49 proc. Opisują zakres działań, jakie muszą zostać podjęte aby zastąpić paliwa kopalne, jak węgiel, czystszymi źródłami energii. Autorzy przewidują też i to we wszystkich swoich scenariuszach, że ceny energii elektrycznej wzrosną mocno w latach 2020-2030. Najwyższe ceny elektryczności będą jednak po 2030 roku, jeśli źródła odnawialne energii będą miały już znaczny udział w całkowitej produkcji” - czytamy w „Dzienniku Gazecie Prawnej".

Adamski: Jaguar Ryśka to gwarancja względnego spokoju

Wiadomości

Adamski: Jaguar Ryśka to gwarancja względnego spokoju

„W Warszawie w rolę oburzonych wcielili się modni, wystylizowani licealiści i studenci. Eskortowani przez policję bezpiecznie przeszli się po mieście ramię w ramię z Ryszardem Kaliszem (54 l.), który na co dzień jeździ jaguarem, chodzi w szytych na miarę koszulach i twierdzi, że poselska pensja, czyli 12 tys. zł miesięcznie, jest "śmiesznie niska"”- czytamy w „Fakcie”. Dziennikarze tabloidu w dosyć brutalny sposób szydzą sobie z tego jak wyglądają nasi „oburzeni”. „Mimo przenikliwego zimna, ok. 100 młodych osób nie ubrało się ciepło, tylko modnie. Zdumieni przechodnie oglądali się za młodzieżą w trampkach za nawet 300 zł za parę, i z papierowymi kubkami z modnych sieciowych kawiarni, gdzie kawa kosztuje nawet 20 zł”- czytamy w dzienniku. Ryszard Kalisz ze swoim szykownych stylem został jednak wygwizdany przez wystylizowanych buntowników XXI wieku. Czyżby miał za mało trendy płaszczyk?

Jurek: Partnerska współpraca z partią Jarosława Kaczyńskiego nie jest możliwa

Wiadomości

Jurek: Partnerska współpraca z partią Jarosława Kaczyńskiego nie jest możliwa

- Porażka w zbieraniu podpisów i słaby wynik wyborczy zmuszają nas do opracowania porządnego planu akcji na najbliższe trzy lata. Muszę otwarcie przyznać, że wybory każą nam definitywnie się pożegnać się z nadzieją – sformułowaną przeze mnie po powołaniu Prawicy Rzeczypospolitej – że po czasie bezwarunkowego poparcia opinii katolickiej dla PiS przyjedzie czas warunkowej współpracy. Niestety, doświadczenie pokazuje, że PiS-owi można się podporządkować (co z radością albo z oporami zrobiło wiele środowisk prawicowych i katolickich) albo można się z PiS-em konfrontować, jednak partnerska współpraca z partią Jarosława Kaczyńskiego nie jest możliwa. Po wielu próbach porozumienia (również po tej ostatniej) czas to spokojnie stwierdzić.

Sumliński: Jeśli nie można podważyć faktów, można podważyć wiarygodność osoby, która je ujawnia

Wiadomości

Sumliński: Jeśli nie można podważyć faktów, można podważyć wiarygodność osoby, która je ujawnia

- Kiedyś pytałem prokuratora Witkowskiego czy nie boi się o swoje życie. Odpowiedział mi, że nie bo gdyby jemu się coś stało to reflektory byłyby na niego skierowane. Znacznie skuteczniejszą metodą jest odebranie wiarygodności. Jeżeli nie można podważyć faktów, to zawsze można podważyć wiarygodność osoby, która je zebrała i to jest skuteczniejsze. Wystarczy zrobić z Witkowskiego wariata, ze mnie przestępcę, a z Cenckiewicza oszołoma – to jest skuteczniejsze, bo wtedy pies z kulawa nogą nie pochyli się nad sprawą. Gdy ukazała się moja nowa książka do mojego wydawcy dotarli ludzie, którzy powiedzieli: ty się chłopie zastanów komu wydajesz książkę - mówił Sumliński podczas promocji książki "W mocy bezprawia".

Władza polityczna nie jest do niczego potrzebna Kościołowi Katolickiemu

Wiadomości

Władza polityczna nie jest do niczego potrzebna Kościołowi Katolickiemu

Czasami krytyka środowisk katolickich jest potrzebna i uzasadniona. Widząc idący orszak ateistów domagających się desekralizacji państwa, krzyczących o wyrzuceniu Chrystusa ze sfery publicznej ogarnia nas lęk i wściekłość. Dajemy jej upust w postaci emocjonalnie obraźliwych dla człowieka epitetów (częsty objaw niektórych publicystów). Inni natomiast chowają się za wysublimowaną retoryką inteligentnych analiz z których nie wynika nic praktycznego oprócz pokazania światu, że włada się niezłym warsztatem intelektualnym. Mała część społeczeństwa uważa jednak, że jedyną przeciwwagą dla tego typu działań społecznych jest formacja duchowa, powrót do źródeł, czyli ewangelizacja.

Poseł PO używa sobie na FB. "Jarku wypier..."

Wiadomości

Poseł PO używa sobie na FB. "Jarku wypier..."

Na swoim profilu na popularnym portalu społecznościowym Facebook aktywnie udziela się poseł Ireneusz Raś. Ostatnio umieścił na swojej tablicy satyryczne zdjęcie Antoniego Macierewicza i Jarosława Kaczyńskiego z podpisem: „Antek, mówiłem ci, że jak się zamienimy lekarstwami, to będą jaja”.

Górny:  Dyktat  Anonimowych Autorytetów

Wiadomości

Górny: Dyktat Anonimowych Autorytetów

W czasie kampanii wyborczej mieliśmy prawdziwy karnawał sondażowej manipulacji. Za pomocą owych badań społecznych wmawia się nam także w co wierzyć, co jest modne, a co wsteczne. Grzegorz Górny pisze o owym sondażowym terrorze i radzi jak się przed nim bronić.