Lityński: Walka z krzyżem jest skazana na niepowodzenie
- Mnie krzyż w sejmie nie razi. Dla mnie walka z krzyżem jest walką skazaną na niepowodzenie i walką bezsensowną. Nie rozumiem jak komuś może przeszkadzać wiszący krzyż. Myślę, że prezydent ma podobną opinię na ten temat. Dawniej w salach "Solidarności" były krzyże i mimo rożnych poglądów to nikomu nie przeszkadzało. Wydaje mi się, że jest to pewna polska tradycja. Wiszący krzyż nie przeszkadza świeckiemu państwu. Przeszkadza natomiast wykorzystywanie krzyża jako "młota" dla walki z inaczej myślącymi. Krzyż winien być symbolem wiary i tolerancji - dodaje Lityński.