Wiadomości
Polemika z taką tezą jest dość prosta. Byłbym wdzięczny pani poseł za wskazanie miejsc, w których na portalu Fronda.pl kpiliśmy ze starości, z cierpienia, z uczuć religijnych innych? Kiedy zdarzyło nam się stosować w naszych tekstach wulgaryzmy w pełnej formie? I kiedy w reklamie naszego portalu wspomagał nas morderca ks. Jerzego Popiełuszki? Nie da się wskazać takich faktów. I pani Nowicka świetnie o tym wiem, ale próbuje nam przylepić łatkę osób posługujących się „mową nienawiści”, by nie zawracać sobie głowy polemiką z nami, by wypchnąć nas na margines. A wszystko dlatego, że nie mamy problemu z nazwaniem aborcji mianem morderstwa, którym ona jest, bo nie lękamy się mówienia wprost, że tacy jak Wanda Nowicka promotorzy zabijania nie powinni zasiadać w Sejmie, a w innych miejscach (też na koszt podatników). I zapewniam Wandę Nowicką, że w tej sprawie zdania nie zmienimy.