Prof. Dudek: Jeszcze przyjdzie czas na Schetynę
Marta Brzezińska: Sprawa wykluczenia z PiS Zbigniewa Ziobry to temat zastępczy?
Kategoria
Sekcja: Wiadomości
Marta Brzezińska: Sprawa wykluczenia z PiS Zbigniewa Ziobry to temat zastępczy?
Ksiądz odprawia Mszę św. w swojej parafii w dwóch formach rytu rzymskiego: zwyczajnej (wg Mszału Pawła VI) oraz nadzwyczajnej (zwanej „trydencką”). Jak scharakteryzowałby Ksiądz najistotniejsze różnice między „starą” i „nową” Mszą św.?
- Ciągle uważam, że pęknięty PiS można skleić. Podjęto złą decyzję o usunięciu trzech kolegów. To jest rozbijanie prawicy. Wyrzucani są ludzie medialni, lubiani. Nasi przeciwnicy polityczni cieszą się z tego. Media zajmują się sytuacją w PiS, a nie powstawaniem kolejnego złego rządu. Czy grupa Ziobry może wyjść z PiS? Nie ma czegoś takiego jak wyjście z PiS. Oni nie wyjdą, ale mogą zostać wyrzuceni. Jeśli decyzja o wyrzuceniu zostanie podtrzymana to będzie ona błędem.
17 proc. 15-latków ma za sobą inicjacje seksualną. 15 proc. nastolatków współżyje bez antykoncepcji. Spośród zabezpieczających się 90 proc. podało, że stosuje prezerwatywę.
"Polska The Times" podaje, że do 22 listopada Tusk musi skompletować gabinet i wtedy poznamy jego ostateczny skład. Do tej pory premier ujawnił, że stanowiska zachowają szef MSZ Radosław Sikorski, minister finansów Jacek Rostowski, szefowa resortu rozwoju regionalnego Ewa Bieńkowska.
Pierwsze sondaże po wykluczeniu z PiS Zbigniewa Ziobry, Jacka Kurskiego i Tadeusza Cymańskiego pokazują, że stworzona przez nich nowa partia miałaby spore szanse na zdobycie poparcia. W badaniu TNS OBOP dla TVP nowa partia mogłaby liczyć na 8 proc., w sondażu Millward Brown SMG/KRC dla TVN - na 9 proc. Wciąż hipotetyczną partię Ziobry popiera mniej więcej co piąty głosujący na PiS 9 października.
Zdaniem komentatora "Naszego Dziennika", ciężko wyobrazić sobie PiS bez byłego ministra sprawiedliwości, który jest jedną z głównych twarzy tak zwanej IV RP.
W wyborach do Sejmu Robert Biedroń otrzymał ponad 18 tys. głosów. Startował z okręgu gdyńskiego. Mimo że jest w stałym związku partnerskim, odważył się wyznać, że kiedyś podkochiwał się w byłym już pośle Ligi Polskich Rodzin - Krzysztofie Bosaku.
- Partie polityczne (tak jak wszystkie systemy) podlegają zasadzie entropii. Niwelowanie zróżnicowań, ukrywanie wewnętrznych napięć i blokowanie możliwości wyrażania odmiennych opinii (a często – innych sposobów konceptualizowania wyzwań) nieuchronnie prowadzi do zaniku energii a także – do osłabienia identyfikacji członków z organizacją. Tu ślepa dyscyplina nie wystarcza. Statusowa premia przynależności do obozu zwycięzców – po sześciu przegranych – zniknęła. A nie powstała nowa, płynąca z przynależności do środowiska ludzi poszukujących nowych odpowiedzi na stojące przed Polską wyzwania - czytamy w felietonie prof. Staniszkis na portalu Wirtualna Polska.
Kilkanaście dni temu w kuriozalnym wywiadzie prof. Jan Hartman w „Polsce” powiedział, że: „[…] z własnego wyboru katolicyzm jest nie tylko religią, ale też państwem. Kościół nie jest instytucją krajową, tylko podmiotem zagranicznym, obcym krajem - Watykanem. I biskupi często przedkładali i przedkładają lojalność w stosunku do tego obcego państwa - nie zawsze mającego interesy zbieżne z Polską - nad lojalność wobec państwa polskiego”. Innymi słowy Hartman próbował nam powiedzieć, że stosowanie się do prawa kościelnego, prawa kanonicznego jest brakiem lojalności wobec Polski. Trudno takiego rozumowania nie porównać do prób podporządkowania sobie duchowieństwa przez jakobinów francuskich czy komunistów. Te reżimy również selekcjonowały księży patriotów od całej reszty wiernej Watykanowi. Wiadomo jaki los spotykał tych drugich. Teraz tokiem rozumowania Hartmana chyba idzie kolejny magik, który już parę razy dowiódł swojej znajomości katolicyzmu ( Szymon masz tam blisko chłopa do ewangelizo
Wówczas happening organizowany przez Porozumienie 11 listopada, miał na celu zwrócenie uwagi przechodniów na "antysemityzm, którym cechowały się poglądy Romana Dmowskiego" oraz ukazanie "absurdalności stawiania pomnika antybohaterowi”.
„Czy coś się zmienia z naszego punktu widzenia? Nie. P.Jacek Kurski na spotkaniu w UPRze przed czterema laty nie ukrywał, że jest narodowym socjalistą. (...) Jarosław Kaczyński nie jest politykiem ani katolickim, ani narodowym, ani liberalnym. Jest konserwatywnym etatystą - więc z Nim też nam nie po drodze” - napisał Korwin-Mikke na swoim blogu.
W sondażu dla „Faktów” PiS dostałby 21 proc. poparcia. PO 37 proc, Ruch Palikota zaś 10 proc. Sondaż dla „Wiadomości” pokazuje zaś, że PiS ma jedynie 15 proc. poparcia i depcze mu po piętach Palikot z 13 procentowym poparciem. Nie wydaję mi się by te wyniki były reprezentatywne. Nie wierzę, że PiS szybko zrówna się z Ruchem Palikota. Bardziej realistycznie wygląda pierwsze badanie, który dawałoby PiS-owi z Ziobrą poparcie na poziomie 30 procent czyli tyle ile dostała ta partia w ostatnich wyborach. Sondaż MillwardBrown SMG/KRC powinien więc niepokoić prezesa Kaczyńskiego.
Radio nadaje audycje, w których byłe dzieci-żołnierze opowiadają o swym losie i zachęcają swych rówieśników do ucieczki i zaczęcia normalnego życia. Rozgłośnia udziela uciekinierom konkretnego wsparcia materialnego i psychologicznego. Mimo wielokrotnych prób zagłuszenia radia przez rebeliantów, wciąż kontynuuje ono swoją pracę, stając się konkretnym narzędziem budowania pojednania i pokoju w Ugandzie.
Tymi słowami rozpoczyna opis incydentu na Okęciu środowy "New York Daily News". I to nie jedyny amerykański dziennik rozpływający się w zachwytach nad kunsztem polskiego pilota. Zdjęcie lądującego Boeinga 767 z wydobywającymi się spod silników płomieniami zamieścił w środę na pierwszej stronie nawet prestiżowy "Wall Street Journal". Gazeta przypomina, że budowane dzisiaj maszyny są przystosowane do lądowania bez wysuniętego podwozia i piloci wiedzą jak to robić, bo przechodzą odpowiednie szkolenia.