Wyrzucą nas z Unii za homofobię?
W "Kropce nad i" Palikot komentował reakcję posłów na przemówienie posła Roberta Biedronia, który podczas przedstawiania kandydatury Wandy Nowickiej na wicemarszałka Sejmu, mówił o tym, że ataki na nią to "cios poniżej pasa". Sala wybuchła śmiechem, co Biedroń odebrał jako nawiązanie do jego orientacji seksualnej. „To pokazuje jeszcze gorszą twarz Polski, czyli ukrytą homofobię. Gdyby Unia wiedziała, że Polska ma taką twarz, twarz Stefana Niesiołowskiego, Julii Pitery, nie bylibyśmy w Unii Europejskiej. Po epoce Kwaśniewskiego i Millera nikt tak by nie myślał, bo oni wmówili Europie, że Polska jest inna” - uznał Palikot. „Jeśli premier się śmieje z pierwszego w historii posła-geja, to nas to eliminuje” – dodał lewacki neofita.