- Muszę szczerze powiedzieć, że jako zawodnik nigdy nie przywiązywałem wagi do koszulki. Musi być w narodowych barwach. Dla mnie najważniejsze to mieć mieć polskiego orła w serduchu. I grać jak najlepiej się potrafi. Najważniejsze są wyniki. Ja bym nie robił wielkiego zamieszania z tych naszych nowych koszulek na Euro 2012. Czy jak nie ma tego poprzedniego orła to on nie reprezentuje Polski. Reprezentuje. Nie czepiajmy się tego. Strój piłkarza ma być wygodny, z dobrego materiału. Ma dobrze grać - wtedy przynosichlube Polsce – dodaje Citko.

 

Przedstawiciele Polskiego Związku Piłki Nożnej są zdania, że umieszczenie logotypu federacji zamiast orła w koronie bardziej podoba się kibicom reprezentacji. Na swojej stronie internetowej PZPN podał, że zorganizował badania, według których fani reprezentacji, przedstawiciele mediów, klubów piłkarskich i wojewódzkich związków piłki nożnej, a także instytucji rządowych i sponsorów pozytywnie ocenili zmianę wizerunku piłkarzy i identyfikacji wizualnej na koszulkach.

Jak powiedział członek zespołu projektantów firmy Nike Florent Dumont, nowa koszulka zainspirowana została polska flagą, "która jest najbardziej uniwersalnym i najważniejszym symbolem narodowym. "To efekt trwających 18 miesięcy starań, w których współpracowaliśmy z zawodnikami i przedstawicielami PZPN. Stroje są lżejsze i bardziej wytrzymałe niż poprzednie. Zostały wyprodukowane z poliestru, który powstał w procesie recyklingu" - mówił Dumont.

 

Jeden komplet stroju, czyli koszulka i spodenki, powstał z 13 plastikowych butelek, które poddano recyklingowi. Na koszulkę zużyto osiem, a na spodenki pięć butelek. Stroje zostały wyprodukowane z materiału o nazwie "Atom"; jedna koszulka waży zaledwie 149 gramów. "Stroje zostały dopasowane do budowy zawodników i dzięki temu zmniejszają ryzyko pociągnięcia za koszulkę przez przeciwnika, a siateczkowe panele gwarantują jeszcze lepszą wentylację. Dzięki rozmieszczeniu ich w strategicznych miejscach, powietrze łatwo dostaje się pod koszulkę i dodatkowo chłodzi zawodnika" - tłumaczył Dumont.

 

Pytany o nowe stroje kapitan reprezentacji Polski Jakub Błaszczykowski przyznał, że po założeniu daje się odczuć różnicę w porównaniu do poprzednich modeli.

 

"Koszulka jest przede wszystkim węższa. Jeśli chodzi o brak "orzełka", to zawsze znajdą się zwolennicy i przeciwnicy tego pomysłu. To rozwiązanie przypadło mi do gustu, "orzełka" co prawda nie ma, ale to logo w pewien sposób do niego nawiązuje. Nowy strój to coś nowego i dynamicznego, ale dopiero po pierwszym meczu w piątek będzie można o nim powiedzieć coś więcej" - zaznaczył Błaszczykowski. Polacy zagrają w nowych koszulkach w najbliższy piątek przeciwko Włochom. 

 

Not. Jarosław Wróblewski/PrzegladSportowy.pl