Majewski: Antifa czyli równi i równiejsi
Sprawa agresywnych lewaków po raz kolejny dobitnie obnaża Matrix w jakim żyjemy. Policja i prokuratura, które nieudolnie ścigaja grupę gówniarzy, pozwalających sobie na bicie ludzi w biały dzień, są "najlepszą" wizytówką państwa. Państwa słabego, które nie potrafi zapewnić bezpieczeństwa swoim obywatelom. Bo przecież nie może podpaść wszelakim elitom, musi dbać o swój wizerunek. Jak wyglądałoby nękanie młodych idealistów w oczach zachodniej prasy? Zgroza!