Wiadomości
W ostatnim czasie zanotowaliśmy w Sejmie kolejny powrót do postulatów nowelizacji kodeksu karnego w zakresie tzw. mowy nienawiści. Przypomnijmy, że już w poprzedniej kadencji Sejm dyskutował nad rozszerzeniem art. 256 kk określającego obecnie karę za nawoływanie do nienawiści z powodów rasowych, narodowościowych i religijnych o powody związane z orientacją seksualną. Sytuacja sprowadza się do tego, że grupa organizacji pozarządowych skupiających modne mniejszości domaga się wpisania do polskiego prawa własnej wizji świata, używając przy tym sztucznie skonstruowanych wyrażeń o nieokreślonym znaczeniu, takich jak "mowa nienawiści". Spór, jaki toczy się na ten temat, poza tym, że ma charakter moralny, prawny i kulturowy, jest też częścią bieżącej gry politycznej oraz elementem długofalowego procesu politycznego, jaki obecnie obserwujemy.