Brzezińska: Zremisowaliśmy, ale przegraliśmy
Jako, że z założenia nie posiadam telewizora, a mecz Polska-Rosja, wiadomo, obejrzeć trzeba, postanowiłam wybrać się do Strefy Kibica, by wspólnie z innymi fanami futbolu kibicować biało-czerwonym. Kiedy jednak wysiadłam na stacji metra Centrum, szybko zorientowałam się, że przedostanie się do strefy z telebimami nie będzie takie proste. Nie tylko ze względu na potężny ścisk, jaki panował w okolicach wejść do sektorów dla kibiców.