Ujawniono białoruską listę katyńską. "To jeszcze nie jest to, na co czekamy"
Wiadomości o tej liście było bardzo wiele. W zasadzie, ona krążyła już gdzieś w kulisach, dobrze więc, że została upubliczniona. Ale to jeszcze nie jest to, na co czekamy. To są tylko listy tych, którzy byli wywożeni, natomiast tak, jak słyszałem, pełna taka lista powinna obejmować ok. 6900 polskich oficerów i żołnierzy zamordowanych właśnie w rejonach zachodniej Białorusi.