Skłonność do spekulacji zależy od... sympatii politycznych, przekonywał w TVN24 Janicki. - Pewne umysły muszą snuć teorie myślowe. Moim zdaniem to cecha umysłu prawicowego - stwierdził publicysta. I po raz pierwszy wypada się z nim zgodzić. Rzeczywiście ludzie na prawicy mają tendencję do myślenia, kwestionowania pewnych opinii czy szukania przyczyn wydarzeń, czego nie da się powiedzieć o przedstawicielach mainstreamowej lewicy i centrum. W odróżnieniu jednak od Janickiego moim zdaniem nie jest tak, że wynika to ze struktury umysłu (prawicowcy mają taką, a lewicowcy inną), a z tego, że człowiek rzeczywiście myślący i obserwujący rzeczywistość zwyczajnie nie może uwierzyć w te brednie, które od lat serwują nam mainstreamowe media. Nie ma zatem wyjścia musi przejść na drugą stronę.

 

Tomasz P. Terlikowski