Marsz kibiców oddzielony był od Polaków kordonem policji. A wśród Rosjan widać było kibiców ubranych w budionówki czy papachy z czerwonymi gwiazdami. Zdarzali się też kibicie w koszulkach z sierpem i młotem. Na zwracane im przez naszego reportera uwagi, że symbole te są w Polsce zakazane, odpowiadali lekceważąco.

 

Na szczęście na razie nie doszło do eskalacji przemocy. Jednak przed wymarszem kibiców doszło do przepychanek i prób wyrywania flag, a także, na rondzie de Gaulle'a, do utarczek kibiców obu reprezentacji. Część z nich miała zamaskowane twarze; rzucano petardy. Nasz reporter ostrzega jednak, że awantura wisi w powietrzu, i że atmosfera z każdą minutą robi się bardziej gorąca. A inne media potwierdzają te informacje.

 

JW/TPT