Rzecznik stołecznej policji Maciej Karczyński powiedział Polskiemu Radiu, że awantury wszczynali zarówno Polacy, jak i Rosjanie. Potwierdził, że policjanci zatrzymali część kibiców. Zdaniem samych kibiców prowokatorzy znajdują się po obu stronach. Wiadomo już także, że wśród pobitych przez Rosjan Polaków jest także dziennikarz „Gazety Polskiej Codziennie” Wojciech Mucha.

