Obywatelu! Płać i płacz!
Problem ma dotyczyć głównie przedsiębiorców działających na rynku różnorakich szkoleń skierowanych do konkretnych grup społecznych – jak choćby bezrobotnych – a finansowanych w całości przez Unię Europejską (np. projekt Kapitał Ludzki, którego głównymi celami są: podniesienie poziomu aktywności zawodowej osób bezrobotnych i zmniejszenie obszarów wykluczenia społecznego). Według obowiązującej dziś ustawy od kwot pozyskanych ze środków europejskich VAT-u się nie odprowadza a jedynie podatek dochodowy – w przypadku, kiedy dochód zostanie przez przedsiębiorcę osiągnięty. Po nowelizacji zaistnieje konieczność wyceny szkoleń i zapłacenia podatku od towarów i usług jak w przypadku każdej innej działalności. Jednym słowem dotacja unijna została przez fiskusa potraktowana jak cena usługi, którą za usługobiorcę uiszcza Bruksela. Problem w tym, że w przypadku klasycznego VAT-u zostaje on doliczony do ceny towaru i w rezultacie płaci go klient końcowy, a tutaj sytuacja jest nieco inna – dotacja ni