Wajda podzielił się swoimi wywodami na spotkaniu ze studentami z Moskwy, Petersburga i Kijowa uczestniczącymi w szkole letniej zorganizowanej na Uniwersytecie Warszawskim. Reżyser stwierdził, że nigdy nie widział takiego jadu i głupoty między ugrupowaniami politycznymi w Polsce. Winą za agresję w życiu politycznym obarcza Jarosława Kaczyńskiego.
- Kaczyński opowiada niebywałe kłamstwa. W czasach komunizmu czegoś takiego nie było - mówił Wajda.
Andrzej Wajda opowiadał też o swoim filmie i Lechu Wałęsie jako "bohaterze naszych czasów". Wiele cieplych słów wypowiedział o aktorach rosyjskich, a także wyraził zachwyt nad Chinami, które - jego zdaniem - są zagłębiem wspaniałego aktorstwa.
Gdy szukałem zdjęcia Andrzeja Wajdy, które mogłoby "przyozdobić" tego newsa, natrafiłem na ciekawą fotografię. Moim oczom ukazal się Edward Gierek, który odznacza reżysera... "Nie ma przypadków, są tylko znaki".

