Ujawniają się kolejni przeciwnicy okien życia. Tym razem z Fundacji Dzieci Nieczyje
- Są argumenty mówiące: albo okno życia, albo śmierć. Nie mamy żadnych dowodów na to, że dzieci zostawiane w oknach życia inaczej trafiłyby na śmietnik, albo że ktoś by próbował je zabić. Należy pamiętać o tym, że dzieci, które zostawia się w oknach życia, to są dzieci zadbane, dobrze ubrane, zostawione z karteczkami – tłumaczy „Gazecie Wyborczej” Maria Keller-Hamela z Fundacji Dzieci Niczyje.