"Nie uczcie mnie zabijać... takich jak ja"
Jestem studentką IV roku kierunku lekarskiego. Nie studiuję w Warszawie tylko w Białymstoku. Za dwa lata i trochę spodziewam się otrzymać dyplom lekarza.
Kategoria
Sekcja: Lifestyle i obyczaje
Jestem studentką IV roku kierunku lekarskiego. Nie studiuję w Warszawie tylko w Białymstoku. Za dwa lata i trochę spodziewam się otrzymać dyplom lekarza.
Autorzy oświadczenia uznali, że Polsce potrzebna jest ustawa określająca warunki i zasady stosowania procedury zapłodnienia pozaustrojowego. „Komitet wyraża pogląd, że ustawa ta powinna gwarantować każdemu obywatelowi możliwość korzystania z aktualnych osiągnięć współczesnej medycyny reprodukcyjnej i zapewniać wysoki poziom medyczny, bezpieczeństwo zdrowotne oraz efektywność stosowanych zabiegów medycznie wspomaganej prokreacji. Komitet Bioetyki jest zdania, że przyjęta regulacja powinna dopuszczać niepartnerskie dawstwo gamet i zarodków, kriokonserwację gamet i zarodków oraz możliwość stosowania genetycznej diagnostyki preimplantacyjnej w celu określenia stanu zdrowia embrionów in vitro.” - napisali autorzy dokumentu. W tłumaczeniu na normalny język oznacza to, że komitet bioetyczny dopuszcza eugenikę, zabijanie ze względu na stan zdrowia, a także mrożenie istot ludzkich.
John Saward pokazuje, że i ten okres życia Jezusa jest obecny w teologii i przekazie wiary. „Bóg wcielony był dzieckiem nienarodzonym, czyli wedle współczesnego żargonu płodem, embrionem, zygotą. Pierwszym etapem ludzkiego życia, który Bóg uczynił swoim, a tym samym uświęcił, było stadium zygoty, a następnie embriona. Przygoda bycia człowiekiem rozpoczęła się dla Syna Przedwiecznego w chwili poczęcia” - wskazuje Saward. A jego książka jest niesamowitym pokazaniem, jak ta prawda ukryta jest w teologii Kościoła. U mistrzów franciszkańskich, w teologii baroku, ale także u Ojców Kościoła.
Problemy małżeńskie najtrudniej znosi się w czasie świątecznym. Zamiast więc grzęznąć w pogłębiającym się konflikcie, warto wykorzystać siłę Świąt Wielkanocnych do naprawienia związku. Wystarczy zacząć od wspólnego obejrzenia filmu "Fireproof", potem wysłuchać wspólnie internetowej audycji, a następnie zapisać się na internetowy kurs małżeński. Po dwóch ogólnopolskich edycjach "Samochodowej Randki Małżeńskiej", całość dostępna jest w sieci.
Według obrońców życia kobieta, której martwe dziecko znajduje się w wiadrze z wodą, została siłą poddana aborcji w 9 miesiącu ciąży. Dziecko płakało przed śmiercią, spowodowaną utopieniem. Reggie Littlejohn z Women’s Rights Without Frontiers, która walczy z polityką jednego dziecka w Chinach ( przypomnijmy, że jeden z multimilionerów wpadł na pomysł by wprowadzić ją w zachodnim świecie) podkreśla, że to zdjęcie pokazuje chińską rzeczywistość. „Czasami kobiety umierają podczas przymusowej aborcji, razem ze swoimi dziećmi. Przymusowe aborcje to wojna chińskiego rządu przeciwko kobietom”- mówi. "Późna aborcja polega na wstrzykiwaniu dzieciom w główkę trucizny i topienie dzieci w wiadrze"- opowiada.
W Reno w Nevadzie obrońcom życia udało się, i to przed kliniką aborcyjną, odwieść parę, która chciała zabić swoje dziecko. Zamiast do kliniki zgłosili się oni do centrum pomocy rodzinie. W stanie Nowy York już na parkingu przez kliniką Planned Parenthood wolontariuszom udało się przekonać dziewczynę, by zrezygnowała z aborcji. A w Little Rock w stanie Arkansas skierowano kobietę z ciążą o podwyższonym ryzyku do specjalistów, którzy zamiast przekonywać ją do aborcji zaproponowali jej realną pomoc.
Argumentem za takim rozwiązaniem jest to, że holenderska para chce mieć dziecko o genach podobnych do genów mężczyzny. A jako, że nie ma on braci, to postanowiono uciec się do spermy pochodzącej od jego ojca. Klinika zapłodnienia in vitro, do której zgłosiło się małżeństwo wraz z nietypowym dawcą wyraziła na to zgodę.
Najbardziej znani i wpływowi politycy we Francji: Nicolas Sarkozy, Marine Le Pen oraz Franscois Bayrou leżą na szpitalnych łóżkach i wyglądają wyjątkowo niekorzystnie - tak jakby byli ciężko chorzy. “Must you be put in this position to change your stand on euthanasia?” (Czy musisz znaleźć się w tej sytuacji, by zmienić zdanie na temat eutanazji?) - pytają kolejne kreacje walcząc o prawo do eutanazji.
Tollefsen - emerytowana nauczycielka - zaszła w ciążę wskutek zastosowania procedury in vitro. Komórki męskie wykorzystane do tego zapłodnienia, pochodziły od młodszego od niej o 11 lat Nicka Mayera. Media informowały wówczas, że kobieta wraz ze swym partnerem, wydała ponad 15 tys. funtów na leczenie bezpłodności w Rosji, po tym jak odmówiono jej – ze względu na wiek - przeprowadzenia procedury in vitro w brytyjskich klinikach. Freya, córka Tollefsen, urodziła się przez cesarskie cięcie w marcu 2008 roku. Tollefsen i Mayer nie są już razem. Kobieta poważnie obawia się o to, że może zapaść na ciężką chorobę albo przedwcześnie umrzeć i nie będzie w stanie opiekować się swoim dzieckiem.
Z raportów przedstawionych w Parlamencie Europejskim wynika, że Unia Europejska wydaje miliony euro na promocję i wykonywanie aborcji na świecie. Podczas konferencji w Parlamencie Europejskim temat ten poruszył europoseł PiS Konrad Szymański.
Ks. Dziewiecki przypomniał, że od kilku tygodni rząd prowadzi konsultacje ze społeczeństwem na temat wydłużenia lat pracy i przechodzenia na emeryturę dopiero po ukończeniu 67 lat życia. Dodaje, że głównym argumentem, jakim posługują się rządzący, jest zapaść demograficzna, spowodowana coraz mniejszą liczbą dzieci rodzących się w naszym kraju. Jednocześnie - jak mówi psycholog - ten sam rząd na listę leków refundowanych z podatków wprowadza antykoncepcję hormonalną, czyli takie substancje, które w ogóle lekiem nie są. Dzieje się tak w sytuacji, w której na tejże liście leków nadal nie ma wielu podstawowych medykamentów, które ratują życie pacjentów.
Hierarcha zwrócił też uwagę: „Trzeba mieć wiarę w sercu, zwłaszcza w dzisiejszych czasach, kiedy mamy tak rozpropagowany agresywny feminizm, tak bardzo wojujący i niszczący życie i tak bardzo zamknięty na życie. W dzisiejszym starciu się ze wszystkimi nowoczesnymi koncepcjami człowieka, w których tak nie szanuje się życia od poczęcia do naturalnej śmierci, trzeba mieć wielkie serce, w którym jest miejsce przede wszystkim na Boga”.
„Według Kennetha Garveya, od czasu rozpoczęcia działalności przez LDI, grono sponsorów „Planned Parenthood” zmniejszyło się o blisko 282 firmy. Dzięki pracy wykonanej przez obrońców życia, aborcyjne lobby utraciło ponad 40 milionów dolarów. „Powinno to służyć jako świadectwo dla tych, którzy myślą, że zmiana korporacyjnych zachowań jest niemożliwa” – ocenia dyrektor do spraw komunikacji LDI, Kenneth Garvey” - informuje PCH24.pl. Obecnie największego providera aborcji na świecie -„Planned Parenthood” wspierają takie firmy, jak „Advance Publications” (wydawca „Vanity Fair” i „Vogue”), Bikram’s Yoga, Danone, UBS, Adobe czy Sheraton. LDI wskazuje także na listę organizacji pozarządowych, wspierających działalność promotorów usług aborcyjnych.
Przeciwnicy ustawy „Life Defence Act 2012” lansowanej przez Partię Republikańską podkreślają, że może ona doprowadzić do przemocy wobec lekarzy, który dokonują aborcji i kobiet, które się na nią decydują. Ustawa nakazuje ujawnianie wieku, rasy, statusu materialnego, wykształcenia i liczby dzieci kobiet, które dokonują aborcji. Ustawa nie wymaga ujawniania ich personaliów. Natomiast mówi ona o ujawnianiu nazwiska lekarza, który dokonuje aborcji. Liberałowie i lewica są oburzeni. Przeciwko ustawie protestuje wiele organizacji aborcyjnych, w tym „Planned Parenthood”- informuje Huffington Post.
23 marca, po raz trzeci, wręczone zostaną Tulipany Narodowego Dnia Życia. To nagroda za dbanie o rodzinę, ale także zachęta, by rodzina nadal, zawsze stała na szczycie życiowych wartości. Zwykle, kapituła Fundacji NDŻ wyróżniała kilka osób i inicjatyw nominowanych w czterech kategoriach, jednak w tym roku od razu, bez nominacji, wyłoniła laureatów. - W ramach dyskusji kapituła wybrała już laureatów. Choć nie ma nominatów jako takich, to laureaci są już znani od jakiegoś czasu – mówi portalowi Fronda.pl Marek Plotzke z Fundacji NDŻ.