Parlament Europejski walczy z normalnością seksualną
Parlament Europejski w przyjętej rezolucji nt. walki z homofobią w Europie opowiedział się za:
Kategoria
Sekcja: Lifestyle i obyczaje
Parlament Europejski w przyjętej rezolucji nt. walki z homofobią w Europie opowiedział się za:
- Bez przesady. Ja się pod tym nie podpisuję. To może za chwilę wprowadzimy klauzulę sumienia dla pracowni- ków stacji benzynowych, bo sprzedają prezerwatywy?! Klauzula sumienia jest dla lekarzy. To oni biorą pełną odpowiedzialność za zdrowie i życie ludzi, wypisując receptę. Aptekarz w ramach swoich obowiązków zawodowych sprawdza, czy recepta jest wystawiona poprawnie, i wydaje lek, ale nie ustala terapii, bo nie badał pacjenta – oznajmiła w wywiadzie dla „Rzeczpospolitej” Ewa Kopacz. I aż wstyd, że lekarz nie dostrzega różnicy między gumką a środkami wczesnoporonnymi czy nawet pigułką antykoncepcyjną, która także powodować może bardzo wczesne poronienie.
Na stronie tej Planned Parenthood przekonuje, że masturbacja jest absolutnie normalną i powszechą formą aktywności zarówno wśród kobiet, jak i mężczyzn, a mity związane z jej wstydliwością czy szkodliwością są absolutnie fałszywe. - Masturbacja jest powszechną i bezpieczną formą seksualnej gry, która ma wiele korzyści zdrowotnych – zachwalają masturbację „fachowcy” z Planned Parenthood. Akcja wspierana przez proaborcyjną organizację została zapoczątkowana w roku 1995 przez sex-shop z San Francisco. W trakcie „obchodów” „miesiąca masturbacji” można wziąć udział m.in. w masturbatonie (szczegółowe zasady tych zawodów pominiemy milczeniem).
18 maja 2012 w bagażu Brytyjczyka policja znalazła sześć "ludzkich płodów" pokrytych złotem i napisami. Świat jest w szoku i zastanawia się: "po co ludzie to robią ?" Może warto w tym momencie przypomnieć, że magia to nie wyobraźnia autorów książek dla dzieci, tylko stary i aktualny problem ludzkości.
Na oddział położniczy Rikshospitalet trafiają tzw. przypadki trudne, m.in. aborcje tak późne, że nawet personelowi traktującemu zabijanie nienarodzonych dzieci jako coś normalnego ciężko jest rozgraniczyć między aborcją, a porodem. A to dlatego, ponieważ dzieci po takim wymuszonym porodzie nierzadko są żywe i gdyby im pomóc, tak jak to się robi w przypadku wcześniaków, mogłyby przeżyć. Tymczasem odkłada się je gdzieś na bok, jak rzeczy, by umarły.
W analizie zatytułowanej „Przemoc poza radarem w konflikcie o aborcję” („Under-the-Radar Violence in the Conflict Over Abortion”) z 2012 r., przygotowanej przez Marka Crutchera, Carole Novielli i Renee Hobbs z organizacji obrońców życia Life Dynamics Inc., opisane są 82 przypadki kobiet, które pomiędzy 1989 a 2011 r. straciły własne życie. W większości przypadków wraz z nimi zmarły również ich nienarodzone dzieci. Cały raport dostępny jest tutaj:
Farmaceutce pracującej w świdnickiej Euro Aptece należą się wielkie wyrazy szacunku. Podobnie jak jej szefowej, która mimo nacisków klientki stwierdziła, że nie może zmuszać swoich pracowników do wydawania środków wbrew ich sumieniu. Ich postawa pokazuje, że – choć w Polsce nie ma odpowiednich zapisów – to i tak można zachować się godnie i w zgodzie z własnym sumieniem, świadcząc o skutkach, jakie niesie ze sobą antykoncepcja hormonalna.
Wczoraj w Rymie odbył sie Miedzynarodowy Marsz dla Życia. Na czele marszu szedł burmistrz miasta. Domagano się zaprzestania aborcji. W marszu wzięła udział również 250 osobowa grupa młodych osób ze Szczecina z KS "Civitas Chrisitiana" ze 100 metrową polską flagą. Zdjęcia udostępnił portalowi Fronda.pl ks. Marek Szczerski.
Termin „zdrowie reprodukcyjne i seksualne” w definicji UE kategorycznie wyklucza aborcję. Niemniej, nowy raport EuropeanDignity Watch ujawnia, w jaki sposób Komisja Europejska regularnie dofinansowuje projekty wykonywane przez dwóch największych wykonawców aborcji na świecie.
Gdy jeden z jego sympatyków powiedział mu, że „mężczyzna został stworzony dla kobiety, i dlatego kiedy widzi homoseksualistów robi mu się niedobrze” wrestler odpowiedział mu: „zabij się”. A innemu zwolennikowi nuklearnej rodziny zasugerował, by napił się wybielacza. Na swoim tweeterze obrońców tradycyjnego małżeństwa określił zaś mianem „głupków” i „bigotów”. Ludzką rasę uznał zaś za „żenującą”.
- Jedziemy ze Szczecina do Rzymu pięcioma autokarami w tym 200 młodych i 50 trochę starszych osób. Warunki będą trudne, bo wyjazd jest po najniższych kosztach bez wykupionego hotelu i wyżywienia. Mimo tego oni chcą jechać. Młodzi uczestniczyli już w kilkunastu marszach dla życia. Chcą bronić życia, są do tego przekonani, mają determinację i są z naszej diecezji.
Mimo, że był to zimny, nieprzyjemny dzień, gorąco uderzało mi do twarzy, gdy słyszałam: „Musimy przestrzegać prawa. Badania drugiego trymestru trzeba wykonać do 22 tygodnia, bo jeśli rozpoznamy chorobę genetyczną, to w świetle ustawy pacjentka może taką ciążę przerwać. Musimy ją o tym poinformować".
Nie jest to pierwsza wypowiedź rządzącej Stanami Zjednoczonymi ekipy na ten temat. W ubiegłym tygodniu podający się za katolika wiceprezydent Joe Biden także zapewniał o swoim poparciu dla małżeństw gejowskich. Teraz podobną deklarację złożył Obama, który w wywiadzie, który ma być dziś zaprezentowany, zapewnił, że w ciągu ostatnich paru lat podczas rozmów z przyjaciółmi, rodziną i sąsiadami, myślał „o członkach swojego zespołu, którzy są w silnych, monogamicznych związkach z osobami o tej samej płci, którzy wychowują razem dzieci; o żołnierzach, pilotach czy marynarzach, którzy za mnie walczą, ale czują się skrępowani, nawet teraz, gdy nie funkcjonuje już polityka don't ask, don't tell i w pewnym momencie uznał, że dla niego osobiście, ważne jest to, by potwierdzić, że uważam, że pary homoseksualne powinny mieć możliwość zawarcia małżeństwa”.
Seifert w swoim liście odnosi się do sporów wokół 18 Zgromadzenia Generalnego Papieskiej Akademii Życia, w którym uczestniczyli i wygłaszali przemówienia ludzie, którzy sprzeciwiali się katolickiemu stanowisku w sprawie zapłodnienia in vitro i w ten sposób zaprzeczali nauczaniu dotyczącemu świętości życia ludzkiego. Część uczestników spotkania wypowiadało się w tonie afirmatywnym o pigułce antykoncepcyjnej, która ma także – o czym często się zapomina – działanie wczesnoporonne. - Nie jest moją intencją zaatakować Cię w żaden sposób – podkreśla w liście Seifert i dodaje, że list wynika z głębokiego uczucia smutku i troski o to, by Papieska Akademia Życia nie odstąpiła od wspaniałaego i „nieredukowalnego nauczania Kościoła odnoszącego się do ludzkiego życia”.
Pigułki powstały w Chinach, a do ich wytworzenia zastosowano ciała abortowanych i nowonarodzonych dzieci z chińskich szpitali. Ciałka zostały najpierw pozbawione wody, a później zmielone, i w takiej formie trafiły do pigułek. Poza ciałami zabitych ludzi pigułki zawierają także bakterie niebezpieczne dla żyjących ludzi. I to właśnie z tego powodu zostały skonfiskowane.