Noworodek znaleziony w bożonarodzeniowej szopce
W nowojorskim kościele został znaleziony noworodek. Kilka godzin po przyjściu na świat, kościelny odkrył płaczące dzieciątko owinięte fioletowym ręcznikiem. Leżało w Szopce Dzieciątka Jezus.
Kategoria
Sekcja: Lifestyle i obyczaje
W nowojorskim kościele został znaleziony noworodek. Kilka godzin po przyjściu na świat, kościelny odkrył płaczące dzieciątko owinięte fioletowym ręcznikiem. Leżało w Szopce Dzieciątka Jezus.
- Wszystkie wysiłki Karola Wojtyły zmierzały do uratowania świętości życia ludzkiego i rodziny - mówiła dr Wanda Półtawska na konferencji na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim.
Na naszych oczach rozgrywa się wielka przemiana obyczajowa. Małżeństwo jako związek kobiety i mężczyzny, a także rodzina jako komórka społeczna złożona z matki, ojca i zrodzonych z ich związku dzieci, jest na celowniku. Środowiska LGBTQ już nie owijają w bawełnę. Wprost domagają się zrównania praw związków homoseksualnych ze związkami heteroseksualnymi. Coraz częściej i odważniej wysuwana jest też kwestia „prawa do posiadania i wychowywania dzieci” przez pary homoseksualne: „Instynkt rodzicielski nie jest w żadnej mierze zależny od naszej orientacji. Geje i lesbijki mają takie same potrzeby i prawo do posiadania dzieci jak osoby heteroseksualne” – mówił parę lat temu w „Rzeczpospolitej” Robert Biedroń. Metody osiągnięcia tego celu mogą być różne: adopcja, zapłodnienie in vitro, czy nawet oszukiwanie państwa, by pozyskać dzieci. Środowiska urabiające opinię publiczną mają licznych sojuszników w mediach głównego nurtu. To na ich łamach i z ich fal płynie opowieść o wyższości „homorodzin”
Badania LifeWay Research są ważnym sygnałem ostrzegawczym dla wierzących. Wynika z nich bowiem jednoznacznie, że… cztery na dziesięć kobiet, które popełniają aborcję w Stanach Zjednoczonych regularnie uczęszcza do kościoła lub zboru. A jednak po „pomoc” udają się nie tyle do własnej świątyni, ile do… kliniki aborcyjnej. Dlaczego? Bo jak same przyznają obawiają się, że zostaną potępione.
Jak zniszczyć Państwo Islamskie? Posłuchaj, co mówią eksperci!
Na Twitterze list opublikowała matka dziewczynki, która cierpi z powodu nieuleczalnej choroby Leśniowskiego-Crohna.
Nie mam wątpliwości. Małżeństwo musi otaczać mur, a wszelkie furtki, przez które mogłyby wkraczać pokusy, powinny być zamknięte na dziesięć spustów. I nie dlatego, że jesteśmy męczennikami i teraz będziemy wiedli nudne, cierpiętnicze życie, ale dlatego, że małżeństwo jest tym dobrem, które bardzo łatwo może zostać zniszczone. Lepiej więc nie dopuszczać do takich sytuacji, niż potem zmagać się z ich skutkami. A my jako ludzie jesteśmy po prostu słabi. Lepiej więc nie sprawdzać, czy będziemy odporni na wdzięki miłej koleżanki czy kolegi, bo jeszcze się okaże, że niekoniecznie.
Cenne nauczanie dla każdej rodziny. Żyjmy świadomie, żyjmy w świetle, nie dopuszczajmy sił „ciemnych” do siebie. Pamiętajmy, że obok nas są nadprzyrodzone siły dobra. Jak ujawnia się zło, zawsze obok nas ujawnia się dobro – to modlitwa jest tą siłą, która w sposób nadprzyrodzony jest mocą ratunkiem, radością …
- Statystyki palenia tytoniu w Polsce są alarmujące. Papierosy pali około 9 mln Polaków, w tym aż 3,5 mln kobiet. Palenie tytoniu to główna przyczyna zachorowań na nowotwory złośliwe, głównie raka płuca. - czytamy na stronie Ministerstwa Zdrowia.
Odział położniczy kojarzy się z życiem i radością. To tu dzieci są przyjmowane. Niejednej mamie czy niejednemu tacie na widok nowo narodzonego dziecka łza wzruszenia się wtedy zakręci w oku. Ale bywa, że oddział ten kojarzy się ze śmiercią, a łzy radości zastąpione zostają łzami bólu i rozpaczy. Poronienie, poród martwego dziecka, niezdolnego do życia lub obarczonego wadami letalnymi to także codzienność oddziałów położniczych. Innego podejścia i traktowania wymaga kobieta roniąca, innego – matka śmiertelnie chorego dziecka. Obie – nie ulega żadnej wątpliwości – potrzebują szczególnej uwagi, niezwykłej delikatności, szacunku i empatii. A także zrozumienia dla bólu i rozpaczy, które przeżywają. Bo oto stanęły w obliczu straty. Ich dziecko, na które czekały, nie żyje. I nie ma znaczenia czy to 8, 12 czy 38 tydzień ciąży. Na nic zdadzą się wątpliwe pocieszenia, które usłyszała niejedna roniąca kobieta, że to przecież nic takiego, że może lepiej niż gdyby miała urodzić chore dziecko, że to
Święto Wszystkich Świętych i wojujące z nim od lat laicko-pogańskie pseudoświęto Halloween już dawno za nami, ale to nie oznacza, że należy przestać mówić o czyhających na nas duchowych zagrożeniach z tym związanych. Tym bardziej jeśli dotyczą one dzieci.
Kiedy Carlo Cucchi przyszedł na świat, lekarze dawali mu jedynie 20 procent szans na przeżycie. Jednak mały chłopczyk, który urodził się z głową wielkości piłki golfowej świętuje już swoje pierwsze urodziny!
Sprawa wyszła na jaw zaledwie 18 miesięcy temu. Matka jednego z dzieci podała do sądu partnera o alimenty. Mężczyzna zaprzeczał, by był ojcem dziecka. Sąd zarządził więc przeprowadzenie testów DNA i wtedy wyszło na jaw, że ani mężczyzna, ani kobieta nie są biologicznymi rodzicami malucha.
Żadna z kobiet, które urodziły dziecko poczęte w wyniku gwałtu nie żałuje, że nie dokonała aborcji – pisze Deana Schroeder. Ona sama zaszła w taki sposób w ciążę jako 17-latka.
Podczas Marszu Dumy w Rio de Janeiro uczestnicy będą mogli zaszczepić się na WZW typu B oraz zrobić test na HIV. Po co? Czyżby organizatorzy uważali, że tryb życia homoseksualistów powoduje ryzyko jakiegoś zakażenia?