25.10.15, 10:17

Kaczki kontra ośmiorniczki – cisza po naszemu

W związku z obowiązywaniem ciszy wyborczej, zakazane jest publikowanie wyników sondaży. Internauci mają na to prosty sposób.

Publikacja wyników badań exit poll, czyli sondaży robionych wśród wyborców opuszczających lokale grozi surowymi karami. Dziwnym trafem w sieci krążą już informacje nt. kaczek, ośmiorniczek, ciastek, cukru, swetrów, jabłek, umywalek i barszczu czerwonego. Czy służby znajdą na to paragraf?

KJ/wykop.pl/twitter.com

Komentarze

anonim2015.10.25 12:42
po jakiego grzyba służby miałyby na to znajdywać paragraf ? w krajach gdzie demokracja ma ugruntowane podstawy żadnej ciszy wyborczej nie ma - USA, Wielka Brytania, Niemcy. Tam gdzie ustrój jest chory, wprowadzono jakieś durnowate przepisy dotyczące ciszy (Polska, Francja, Czechy)
anonim2015.10.25 13:20
“- Dziś zaczniemy od omówienia twojego wypracowania o tym, jak zniewolić sto milionów wolnych obywateli. Wiesz, Feniks, muszę przyznać, że nie wszystko w twoim wypracowaniu jest dla mnie jasne. – A cóż w tym niejasnego? Jest defilada na Placu Czerwonym. W każdym szeregu po dwudziestu ludzi. W każdym sektorze dziesięć szeregów, dwustu ludzi. Tych sektorów jest po horyzont. Maszerują równo, aż miło patrzeć. Każdy żołnierz przez okrągły rok wyciskał z siebie siódme poty, szkoląc się na defiladę. I to nie tylko w Moskwie, ale wszędzie. Pytanie: czy wyrzucanie wyprostowanych nóg powyżej pasa, wypinanie piersi i zadzieranie brody powyżej nosa przydatne jest na wypadek działań wojennych? Po co tracić czas na ćwiczenie kroku defiladowego? Odpowiedź: po to, żeby zmusić tysiące ludzi do reagowania w sposób bezrefleksyjny, przyzwyczaić ich do słuchania rozkazów, a nie zdrowego rozsądku. – Trudno się nie zgodzić. – Dobrze. W takim razie trzeba podobne ćwiczenia zastosować wobec setek milionów ludzi. – Zmusić obywateli, żeby maszerowali krokiem defiladowym? – Niekoniecznie. Mam na myśli treść, a nie formę. Najważniejsze, żeby te ćwiczenia były absurdalne i żeby równocześnie dotyczyły setek milionów ludzi. Najlepiej zmusić ich do wykonywania jakiegoś kretynizmu. Regularnie. – Masz przykłady takich kretynizmów? – Można na przykład zmusić całą ludzkość, żeby dwa razy w roku przestawiała wskazówki zegarów. – Czym to uzasadnić? – Oszczędnością energii. – To prawda? – Skądże znowu! Najważniejszym odbiorcą energii elektrycznej są fabryki. Na drugim miejscu są środki transportu. Przesuniemy wskazówki, czy nie przesuniemy – i tak ilość zużywanej energii nie ulegnie zmianie. Poważnym odbiorcą są kopalnie węgla. Tam zawsze ciemno. Albo oświetlenie ulic. Światło włącza się kiedy jest ciemno, a wyłącza kiedy jest jasno. Co zmieni przestawienie wskazówek? – Część energii wykorzystują ludzie w swoich mieszkaniach… – Słusznie. Niecały jeden procent. Ale w ramach tego procentu też nie wszystko idzie na oświetlenie. Niebawem nadejdą takie czasy, że ludzie będą mieć elektryczne żelazka, elektryczne maszynki do mielenia mięsa, telefony na prąd, radia, elektryczne kino domowe. Możesz kręcić wskazówkami zegara w każdą stronę i nie wpłynie to w żaden sposób na zużycie energii. Zresztą z oświetleniem mieszkań to wygląda podobnie: latami tak jest widno i nie ma znaczenia, czy wstajesz o piątej, czy o dziesiątej. Z kolei zimowym rankiem i tak jest ciemno i nie obejdzie się bez oświetlenia. Nieważne, czy jest godzinę wcześniej, czy później. – Zatem uważasz, że nie będzie żadnego pożytku z przestawiania zegarów? – Będą tylko kłopoty. Masa kłopotów. – I nikt nie będzie oponować? – Tłum nie potrafi myśleć. Tłum przyjmie to jako coś naturalnego. Sam będzie sobie przysparzać nowych problemów. Jeśli tylko narzucimy ludzkości z dziesięć takich idiotycznych zachowań, jeśli sprawimy, że wszyscy podporządkują się bez zastrzeżeń, wtedy zawładniemy światem.” “Wybór” – Wiktor Suworow Kolejnym takim debilizmem jest cisza wyborcza, innym walka z globalnym ociepleniem, jeszcze innym walka z globalnym terroryzmem i w jej imię ograniczanie praw (no ale jak sprawić by europejczycy uwoerzyli w terroryzm ? Cóż - wystarczy im tu terrorystów sprowadzić jako emigrantów itd itd)
anonim2015.10.25 14:13
Tzw. cisza wyborcza jest w naszym państwie fikcją. Zresztą potwierdza to słowa bodajże B.Sienkiewicza, iż państwo polskie istnieje tylko teoretycznie. Przecież wystarczy przejechać się dzisiaj po mieście, by podziwiać pstrokaciznę niezliczonych billboardów PO, czy PiS. A przecież sam billboard jest formą agitacji.
anonim2015.10.25 14:53
Po jakiego grzyba w ogóle jest ta cisza? Większość i tak już zadecydowała na kogo zagłosuje.
anonim2015.10.25 18:21
Po zeszłych wyborach policja zaczęła coś robić w kwestii potraw, ale nie wiem na czym, jeśli w ogóle na czymś, się skończyło. Dziś na bazarku chodzi kilka dość odległych wersji i to chyba najlepszy sposób, żeby się nie rozchodziło co nie powinno...
anonim2015.10.25 18:24
A czy przestawianie zegarków jest takie złe? Na pewno wolę przestawiać niż cały rok czas strefowy (zimowy)... z drugiej strony cały rok czas letni byłby chyba ok...