Rodzina
Takie wyzwanie, niełatwe, o czym wie każdy rodzic, postawił przed nami podczas spotkania z rodzinami w Meksyku. Tam, w bardzo prostych słowach, Franciszek przypomniał, że to, że nasze dzieci nie mają niekiedy z kim rozmawiać, że są apatyczne, pozbawione sił i celu, to jest nasze zaniedbanie i nasza wina. Nasz brak czasu, by z nimi rozmawiać. „… często postawa ta rodzi się stąd, że czują się osamotnieni, bo nie mają z kim porozmawiać” - cytował papież chłopaka, który mówił o swoich problemach. I odpowiadał mu: „Pomyślcie o waszych ojcach, pomyślcie o waszych matkach, czy rozmawiają ze swoimi synami i córkami? Albo czy zawsze są zajęci, zmęczeni, czy robią coś wspólnie ze swoimi synami i córkami?”