Ludzie Tuska zwolnili z kancelarii 60-letniego fotografa. Był za stary?
Grzegorz Rogiński towarzyszył Donaldowi Tuskowi od 2008 r. na konferencjach prasowych, posiedzeniach rządu, delegacjach w Polsce i za granicą.
Kategoria
Sekcja: Wiadomości
Grzegorz Rogiński towarzyszył Donaldowi Tuskowi od 2008 r. na konferencjach prasowych, posiedzeniach rządu, delegacjach w Polsce i za granicą.
Mimo tego, że zagrażający światowemu pokojowi Iran coraz wyraźniej zapewnia, że nie zamierza zrezygnować z arsenału jądrowego, lewicowi intelektualiści i tak nie widzą w nim zagrożenia. Poparcie dla islamskich reżimów po to by dokuczyć USA jest widoczne niezwykle mocno u lewicowych elit. Teraz robi to pisarz noblista. Zdaniem poety winą za całe zło na świecie należy obarczyć Izrael. "Mocarstwo atomowe Izrael zagraża i tak już kruchemu pokojowi na świecie", bo rości sobie "prawo do uprzedzającego uderzenia", które mogłoby "unicestwić naród irański". „Wypomina też, że Europa potępia Teheran za to, że nie dopuszcza międzynarodowych inspektorów do swoich instalacji atomowych, choć to samo robi Izrael, który od zawsze utrzymuje swój program atomowy w tajemnicy. Piętnuje przy tym swoich rodaków. Niemcy dały bowiem Izraelowi kredyt na zakup nowoczesnych okrętów podwodnych klasy "Delfin" zwodowanych przez niemieckie stocznie. Okręty te mogą przenosić rakiety z głowicami jądrowymi. - To hipokry
Pana mama zginęła w katastrofie smoleńskiej. Jak bez niej sobie radzicie?
Publiczność ma prawo wiedzieć – right to know – bo nie chodzi tylko o własne interesy Teresy Torańskiej, Adama Bielana i „Newsweeka”. Chodzi o pryncypia dziennikarskie i przyszłość naszego zawodu.
Z ostatniego sondażu zrobionego przez Homo Homini wynika, że różnica między PO a PiS wynosi już tylko dwa punkty procentowe. Na kolejnych miejscach znajduje się Ruch Palikota i SLD (także z niewielką różnicą pomiędzy tymi dwiema frakcjami). Po raz pierwszy od miesięcy do sondażu weszła Solidarna Polska.
Demokrata Jim McDermott złożył w Izbie Reprezentantów projekt Uchwały o „Demokracji w Gruzji”, który stwierdza, że: „gruzińska demokracja stoi przed poważnym wyzwaniem; atakowane są swobody polityczne i zasada równej konkurencji między partiami politycznymi". Na dodatek ustawa uderza w samego Micheiła Saakaszwiliego, za to, że rzekomo utrudnia życie organizacjom pozarządowym i tłumi opozycję. „Nowe zainteresowanie amerykańskich polityków Gruzją jest prawdopodobnie rezultatem działalności lobbystów wynajętych przez gruzińską opozycję. Za ich działalność płaci jeden z przywódców tej opozycji, miliarder Bidzina Iwaniszwili. Projekt uchwały McDermotta wymienia go wprost jako ofiarę prześladowań politycznych. Iwaniszwili jest oskarżany w Gruzji o bliskie związki z Rosją, albo wręcz o działalność na rzecz Moskwy. Iwaniszwili zaprzecza, ale jest faktem, że ma olbrzymie interesy w Rosji – jest m.in. właścicielem 1 proc. akcji Gazpromu”- zauważa jednak znawca amerykańskiej polityki Bartosz Węgl
„Stworzyliśmy to pismo dla ludzi, którzy nie tylko „serca mają po lewej stronie”, ale także zwykli używać lewej półkuli mózgu – tej odpowiedzialnej za analityczne myślenie, logiczne wnioskowanie, mówienie i pisanie. W epoce infantylizacji świata obstajemy przy przekonaniu, że polityka jest zajęciem dla ludzi dorosłych. W czasach tabloidyzacji życia publicznego mamy ambicję stworzyć miesięcznik, który mówiłby poważnie o poważnych sprawach” - pisała we wstępniaku redaktor naczelna Agnieszka Wołk-Łaniewska. "Przyszłość po lewej stronie wiąże się z Sojuszem" - dodaje naczelna w tekście obok uśmiechniętego Leszka Millera. Pismo ma również walczyć o prawa człowieka. Jednym z wojowników o te prawa będzie Marek Barański, twarz dziennika telewizyjnego w stanie wojennym. „To wygląda jak gorzki żart, że Barański dziś kogokolwiek poucza w jakiejkolwiek sprawie” - pisze, uwaga, „Gazeta Wyborcza”, która w pełnym patetycznych słów tekście uderza w komunistycznego propagandystę.
- Cieszę się z postanowienia sądu apelacyjnego w Radomiu o umorzeniu postępowania karnego wobec mnie, wniesionego przez oskarżyciela prywatnego, o rzekome zniesławienie osób homoseksualnych - powiedział Sławomir Adamiec. - Od początku czułem się osobom pokrzywdzoną, ponieważ formułowano wobec mnie szereg niesprawiedliwych ocen, zarzucając mi homofobiczne i nietolerancyjne postępowanie. Żądano nawet usunięcia mnie z pracy, grożono pikietami pod domem. Sąd uzasadnił, że nie obraziłem nikogo, krytykując obecność "Żywej Biblioteki" w radomskiej Resursie. Mam nadzieję, że po postanowieniu sądu zwykli ludzie i osoby publiczne, nie będą się bały wypowiadać krytycznych opinii na temat wszystkiego co stoi w sprzeczności z prawem naturalnym. Dziękuję również mojej rodzinie i wszystkim osobom, które wspierały mnie w tych trudnych dla mnie miesiącach walki o prawdę - dodał.
Jak stwierdził Jaworski, szczególnie pod koniec poprzedniej kadencji parlamentu politycy wykorzystywali kwestie dotyczące in vitro w kampanii przedwyborczej. - Oddalało to możliwość uchwalenia kompleksowej ustawy – mówił Jaworski. Jak dodał, wciąż widać, jak dalekie są stanowiska klubów i środowisk politycznych w tej sprawie.
KRRiT w komunikacie przesłanym KAI zwraca uwagę, że fragmenty decyzji, w związku z którymi złożono skargę do sądu, są objęte klauzulą poufne, nadaną przez samą Fundację Lux Veritatis.
Marta Brzezińska: Panie Pośle, to jak z tym transferem do Platformy Obywatelskiej?
Zdjęcie Jezusa-hipstera od dawna robi furorę w sieci. Teraz postanowił sięgnąć po nie „Newsweek”. Kierownictwo zdało sobie sprawę, że Jezus na pierwszej stronie podnosi sprzedaż numeru o 45% więc wpadli na to, że jak „Zbawiciel” zostanie „zrobiony” na hipstera to sprzedaż musi wręcz poszybować. Jednak prowokacja nie jest pusta jak przerabianie Józefa i Maryi na parę gejowską, co pokazał niedawno polski tygodnik. W środku numeru znajduje się bowiem tekst wzbudzającego skrajne emocję publicysty Andrew Sullivana, który nawołuje do porzucenia Kościoła i pójścia za Jezusem. Sulivan uważa, że chrześcijaństwo zostało zniszczone przez politykę i duchownych. Jego zdaniem Biblia jest źle interpretowana a duchowni się skompromitowali. Tekst Sulivana jest pełen oskarżeń Kościoła katolickiego o zdradę przesłania Jezusa. Dostaje się również protestantom. Autor pisze, że wzorem dla niego jest nie tylko św. Franciszek z Asyżu, który żył według słów Jezusa, ale również Tomasz Jefferson, który jego zdan
„Mieliśmy propozycję, żeby, tak jak wiele gwiazd tenisa, przenieść się do raju podatkowego. Nie jesteśmy tym jednak zainteresowani, bo tu jest nasze miejsce” - mówi na łamach "Super Expressu" Robert Radwański. Gazeta zauważa, że to rzadka postawa w przypadku zarabiających miliony dolarów tenisowych gwiazd. Przyjaciółka Polek, Caroline Wozniacki, z Danii wyprowadziła się do Monte Carlo, gdzie podatki płaci również Robert Kubica. Radwańscy nie poszli jednak wzorem Wozniacki, Bartoli czy również zamieszkałej w Monako Wiktorii Azarenki, numer 1 światowego rankingu.
Z badania przeprowadzonego przez Instytut Homo Homini dla Wirtualnej Polski wynika, że na Platformę Obywatelską chce głosować 27 proc. wyborców, co daje spadek o 4 pkt. w porównaniu z ostatnim badaniem sprzed 2 tygodni. Prawo i Sprawiedliwość ma już tylko 2 punkty straty do PO. Lewica idzie w sondażu łeb w łeb. SLD ma poparcie na poziomie 13 proc. zaś na Ruch Palikota chce głosować 12 proc. respondentów.
Wystarczy krótki risercz i okazuje się, że pytanie jest zasadne. Okazuje się, że pierwsze dni kwietnia były momentem spiętrzenia dziwnych awarii. System informatyczny MSZ padł raz już wcześniej, 6 kwietnia. 9 kwietnia w wyniku gigantycznej awarii leżały sieci informatyczne PKO BP i Alior Banku (obszernie donosiły o tym portale i – skromniej – prasa).