Jak Rosjanie traktowali ciała
Trumnę z ciałem posła PiS wyjęto z grobu na warszawskich Powązkach w poniedziałek. Od tamtej pory niemal bez przerwy jest poddawane badaniom przez polskich ekspertów z zakresu medycyny sądowej z Krakowa, Wrocławia, Gdańska i Bydgoszczy. Jak ustalili dziennikarze "Faktu", nasi biegli patolodzy byli zdumieni tym, co odkryli. „Odkryto ślady niewłaściwego obchodzenia się z ciałem. Można tu mówić o tym, że doszło do zbezczeszczenia zwłok. Wydaję się, ze Rosjanie działali tak, jakby byli pewni, że nikt nie będzie otwierał trumien i tego nie wykryje – opowiada osoba zbliżona do śledztwa”- mówią informatorzy gazety. „To była pozorna sekcja zwłok”- mówią o działaniach Rosjan. Zastrzeżenia do pracy Rosjan ma również prof. Michael Baden, który pracował przy badaniu zwłok min. Prezydenta Johna F. Kennediego. Polska prokuratura odmówiła skorzystania z pomocy Badena, który przyleciał nawet do Polski.