- Startujemy spod Pałacu Prezydenckiego. Zbieramy się tam o godz. 18. Potem z kukłą Donalda ruszamy ulicami Warszawy pod Kancelarię Prezesa Rady Ministrów, gdzie grzecznie i uprzejmie podziękujemy premierowi Tuskowi za jego rządy - czytamy na profilu grupy, który utworzony został na Facebooku. Około tysiąca osób zadeklarowało chęć przystąpienia do protestu w stolicy.
Inicjatorzy sami mówią o sobie, że "nie reprezentują żadnej partii, a jedynie wyrażają pogląd znacznej części społeczeństwa zmęczonej arogancją i niekompetencją obecnej władzy". Zabronione ma być użycie szyldów partii politycznych. Najbardziej irytuje ich pięć spraw: "ACTA, pakt fiskalny, niszczenie oświaty, bezprawia ZUS i rządu Donalda Tuska".
- Przygotowujemy kukły premiera Tuska i jego ministrów; "marzanny", które spalimy/utopimy życząc sobie, by ten rząd przeminął równie szybko jak zima. Zabieramy flagi narodowe, transparenty, emblematy - ZABRONIONE są szyldy partii politycznych - fundacje, stowarzyszenia, organizacje itp. mają wstęp wolny - czytamy w komunikacie.
Rozgniewani zarzucają rządowi "festiwal oszustwa, złodziejstwa i nieudolności". Piszą: "festiwal, jaki zaprezentował rząd Platformy, jest czymś niesłychanym". Dlatego domagają się ustąpienia rządu oraz pociągnięcia winnych obecnego stanu państwa do odpowiedzialności.
Demonstracje mają odbyć się we wszystkich największych miastach w Polsce: Białymstoku, Bielsku-Białej, Bydgoszczy, Gdańsku, Gorzowie Wielkopolskim, Katowicach, Kielcach, Krakowie, Lublinie, Łodzi, Olsztynie, Opolu, Poznaniu, Rybniku, Rzeszowie, Szczecinie, Toruniu, Warszawie, Wrocławiu i Zielonej Górze.
eMBe

