Wiadomości
Pan Bóg nie stoi obok rzeczywistości człowieka, ale wszedł w tę rzeczywistość. Rzeczywistość, którą stworzył, a którą człowiek ogromnie skomplikował. Pan Bóg widzi człowieka całego i ma odpowiedź dla człowieka całego. Tymczasem dzisiaj coraz częściej człowiek stawia Panu Bogu szlaban – w życiu osobistym, rodzinnym, a także w życiu społecznym. Mówi się o rozdziale Kościoła od państwa, mówi się o „neutralności światopoglądowej”. Ciekawe, że ta „neutralność światopoglądowa” zazwyczaj oznacza poglądy antykatolickie, więc z neutralnością nie ma nic wspólnego to po prostu słowo – wytrych określonego światopoglądu. Sam światopogląd niesie przecież ze sobą określony ładunek. Dlatego dodaje się do tego „neutralność”, a kto zachowuje tzw. „neutralność światopoglądową” ten jawi się jako lepszy, zobiektywizowany, ten nie staje po żadnej ze stron, za niczym się nie opowiada, a więc ma prawo rozstrzygania, bycia arbitrem. Tylko dlatego, że stał się wyznawcą „neutralności światopoglądowej”, może rozs